Na europejskim rynku transferowym dochodzi do pasjonującego starcia gigantów Premier League. Jak donosi hiszpańska prasa, Arsenal Londyn zdecydował się aktywnie włączyć do walki o Eduardo Camavingę, starając się zablokować niemal pewne dotychczas przenosiny zawodnika do Liverpoolu. Kanonierzy rozważają złożenie własnej, niezwykle atrakcyjnej oferty, która mogłaby przekonać włodarzy z Madrytu do zmiany kierunku negocjacji. Rywalizacja o podpis reprezentanta Francji nabiera tempa, a klub z Emirates Stadium nie zamierza ustępować pola ligowemu rywalowi.
Eduardo Camavinga
Real Madrid→Arsenal
Real Madryt, mimo dotychczasowego statusu Camavingi jako ważnego ogniwa zespołu, wydaje się otwarty na rozmowy. Według doniesień serwisu Fichajes, Królewscy są gotowi rozważyć sprzedaż 23-letniego pomocnika, jeśli na stół wpłynie oferta oscylująca wokół 70 milionów euro. Środki uzyskane z tej transakcji miałyby posłużyć hiszpańskiemu klubowi do gruntownej restrukturyzacji linii pomocy. Sam zawodnik również może być zainteresowany zmianą otoczenia, poszukując w Anglii roli, która zagwarantuje mu regularne występy w wyjściowej jedenastce na jego nominalnej pozycji.
Wszechstronność Camavingi, który z powodzeniem radzi sobie zarówno w środku pola, jak i na lewej obronie, sprawia, że jest on priorytetem transferowym dla sztabu szkoleniowego Arsenalu. W Londynie postrzega się go jako idealnego następcę dla zawodników takich jak Thomas Partey czy Jorginho, których przyszłość w klubie stoi pod znakiem zapytania. Choć wcześniej to Liverpool wydawał się być bliżej finalizacji rozmów, determinacja Arsenalu i gotowość do wyłożenia żądanej kwoty mogą sprawić, że to właśnie Londyn stanie się nowym domem dla utalentowanego Francuza.
Obecnie sytuacja pozostaje dynamiczna, a Real Madryt czeka na oficjalne potwierdzenie propozycji finansowych ze strony angielskich klubów. Choć jeszcze niedawno Camavinga był uznawany za nietykalny element projektu sportowego w Madrycie, kwota 70 milionów euro może okazać się wystarczająca, by doprowadzić do jednego z najgłośniejszych transferów nadchodzącego lata.