PSG – Marsylia za darmo. Gdzie oglądać transmisję meczu Ligue 1, w którym zagrają dwie drużyny z podium tabeli? Początek o godzinie 20:45 w niedzielę, 8.02.2026.
PSG – Marsylia za darmo: Gdzie oglądać transmisję 08.02.2026?
Spotkanie PSG – Marsylia za darmo można obejrzeć w STS TV. Dla każdego zainteresowanego przygotowaliśmy instrukcję, jak uruchomić transmisję.
Możliwość śledzenia losów spotkania na Parc des Princes mają zarówno użytkownicy komputerów, jak i posiadacze urządzeń przenośnych. Wszystko dzięki darmowej aplikacji mobilnej bukmachera STS, która gwarantuje płynny odbiór relacji na żywo w dowolnym miejscu. Aby uruchomić transmisję PSG – Marsylia za darmo, wystarczy zalogować się na swoje konto i wykonać kroki opisane poniżej.
PSG przystępuje do meczu jako lider, lecz przewaga tej ekipy nad resztą stawki wynosi zaledwie dwa punkty, co w Paryżu rzadko się zdarzało w ostatnich latach. Podopieczni Luisa Enrique mają za sobą styczeń pełen „przepychanych” zwycięstw – wygrali sześć ligowych bojów z rzędu, ale w większości z nich zwyciężali tylko jedną bramką, co daje nadzieję rywalom.
Sytuacja kadrowa mistrzów Francji jest jednak daleka od ideału. Absencja zawieszonego Hakimiego wymusi roszady w obronie, a niepewny stan zdrowia Kvaratskhelii oraz Ruiza sprawia, że ciężar kreowania gry spadnie na barki Ousmane Dembélé, który według ekspertów ma być głównym aktorem tego widowiska.
Z kolei ekipa z Marsylii przyjeżdża do stolicy z jasnym planem – przerwać wieloletnią dominację PSG na własnym terenie. Roberto De Zerbi tchnął w zespół nową energię, co potwierdziło rozbicie Rennes (3:0) w ostatnim meczu pucharowym. „Olimpijczycy” muszą jednak wystrzegać się błędów w końcówkach, które w tym sezonie kosztowały ich już mnóstwo punktów.
OM marzy o powtórzeniu scenariusza z 1989 roku, kiedy to odrobili siedmiopunktową stratę i sięgnęli po tytuł. W składzie gości kluczową postacią ma być Amine Gouiri, który znajduje się w wybornej formie. Trener De Zerbi ma do dyspozycji niemal wszystkich kluczowych graczy, w tym powracających do kadry meczowej Nnadiego i Abdellego, co zapowiada, że na Parc des Princes będziemy świadkami otwartej bitwy, a nie gry defensywnej.
