Florian Wirtz, nowy nabytek Liverpoolu, ma za sobą trudne początki w nowym klubie. Były obrońca Manchesteru United, Gary Neville, zamiast krytykować młodego Niemca, jak ma to w zwyczaju, postanowił zaoferować mu cenną radę. Według legendy Premier League, Wirtz potrzebuje tylko drobnej korekty w swoim stylu gry, by zacząć błyszczeć na angielskich boiskach.

W skrócie:
- Florian Wirtz nie zrobił mocnego wrażenia w pierwszych meczach dla Liverpoolu
- Gary Neville uważa, że Niemiec jest „zbyt przewidywalny” i „ciągle w ruchu”
- Były obrońca Manchesteru United radzi Wirtzowi, by „po prostu zatrzymał się na sekundę”
„Huragan” Premier League zaskoczył młodego Niemca
Przejście z Bundesligi do Premier League nigdy nie jest łatwe, nawet dla najbardziej utalentowanych piłkarzy. Florian Wirtz, który wzbudził ogromne nadzieje po transferze do Liverpoolu, zderzył się z brutalną rzeczywistością angielskiej piłki. Szczególnie mecz przeciwko Newcastle musiał być dla niego zimnym prysznicem.
„To trudne dla kogokolwiek znaleźć przestrzeń przeciwko Arsenalowi. A przeciwko Newcastle prawdopodobnie czuł, jakby uderzył w niego huragan. Jestem pewien, że kiedy wrócili tamtej nocy z St James’ Park, Wirtz musiał pomyśleć: 'Cholera, to jest Premier League'” – zauważył Gary Neville w swoim podcaście.
„Zbyt dużo ruchu” – diagnoza Neville’a
Według byłego obrońcy Manchesteru United, głównym problemem Wirtza jest jego nadmierna aktywność na boisku. Paradoksalnie, to co może być zaletą w niektórych systemach gry, w Premier League staje się przeszkodą.
„Obserwowałem go bardzo uważnie. Czasami słyszysz, jak trenerzy używają frazy, mówiąc o zawodniku: 'On jest ciągle w ruchu’. I patrzę na Wirtza, a on naprawdę jest ciągle w ruchu. I myślę sobie: 'Po prostu zatrzymaj się na sekundę!'” – powiedział Neville.
Były reprezentant Anglii dostrzega również, że Wirtz jest obecnie „zbyt przewidywalny” w swoich działaniach. To spostrzeżenie może być kluczowe dla młodego Niemca, który musi dostosować swój styl gry do wymagań Premier League, gdzie obrońcy są bardziej fizyczni i taktycznie wyrafinowani niż w Bundeslidze.
Cierpliwość kluczem do sukcesu
Warto zauważyć, że legendy ligi angielskiej powstrzymują się od ostrej krytyki Wirtza, mimo jego nieudanego startu. Zamiast tego oferują rady, które mogą pomóc Niemcowi w aklimatyzacji. Taka postawa sugeruje, że w środowisku Premier League istnieje przekonanie o wielkim potencjale zawodnika.
Liverpool, który zainwestował znaczące środki w transfer Wirtza, z pewnością będzie cierpliwy. Historia pokazuje, że wielu wybitnych piłkarzy potrzebowało czasu, by zaadaptować się do specyfiki angielskiej piłki. Jeśli Wirtz weźmie sobie do serca rady Neville’a i wprowadzi drobne korekty do swojej gry, może wkrótce zacząć spłacać zaufanie, jakim obdarzyli go działacze z Anfield.

