Gianluigi Donnarumma potwierdził swoją pozycję najlepszego włoskiego piłkarza, zajmując 9. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki 2025 i zdobywając Trofeum Jaszyna dla najlepszego bramkarza roku. Według La Gazzetta dello Sport, 26-letni bramkarz, który tego lata przeniósł się do Manchesteru City, posiada wszelkie predyspozycje, by w przyszłości sięgnąć po najważniejsze indywidualne trofeum w piłce nożnej. Jest jednak „gorzka prawda” dotycząca jego szans na Złotą Piłkę.

W skrócie:
- Donnarumma zajął 9. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki 2025 i zdobył Trofeum Jaszyna dla najlepszego bramkarza.
- Włoski bramkarz ma wszystkie atuty, by sięgnąć po główną nagrodę: jakość, sławę i rozpoznawalność.
- Historia pokazuje, że bramkarze mogą wygrać Złotą Piłkę głównie dzięki wybitnym występom na międzynarodowych turniejach, zwłaszcza Mistrzostwach Świata.
Donnarumma – bramkarz z potencjałem na Złotą Piłkę
Gianluigi Donnarumma, mimo młodego wieku, może już pochwalić się imponującymi osiągnięciami. W wieku 26 lat wygrał mistrzostwo Europy z reprezentacją Włoch w 2021 roku i niedawno sięgnął po upragniony tytuł Ligi Mistrzów z Paris Saint-Germain. Te sukcesy przyniosły mu już dwa Trofea Jaszyna, a ostatnio zajął 9. miejsce w rankingu Złotej Piłki 2025.
Jak zauważa dziennikarz La Gazzetta dello Sport, Filippo Maria Ricci, Donnarumma posiada wszystkie niezbędne atuty, by marzyć o jeszcze większych wyróżnieniach: „Gigio może marzyć o jeszcze większych rzeczach. Ma jakość, sławę, rozpoznawalność i wielki klub za plecami, aby celować w najwyższą nagrodę: Złotą Piłkę. Aby to osiągnąć, potrzebuje jednak reprezentacji.„
Letni transfer do Manchesteru City może być kolejnym krokiem w jego karierze, który przybliży go do tego celu. Angielski klub regularnie walczy o najważniejsze trofea, co daje Donnarummie platformę do pokazania swoich umiejętności na najwyższym poziomie.
Historyczna bariera dla bramkarzy
Historia Złotej Piłki nie jest łaskawa dla bramkarzy. Od czasu ustanowienia nagrody, tylko jeden golkiper zdołał ją zdobyć – legendarny Lew Jaszyn w 1963 roku. To właśnie od jego nazwiska pochodzi trofeum, które Donnarumma już dwukrotnie otrzymał.
„Historia mówi nam, że Lew Jaszyn, rosyjski bramkarz, od którego nazwiska pochodzi trofeum, pozostaje jedynym numerem 1, który wygrał Złotą Piłkę w 1963 roku, wyprzedzając 20-letniego wówczas Gianniego Riverę” – przypomina Ricci. Kilku innych bramkarzy zbliżyło się do tego wyczynu – Dino Zoff zajął drugie miejsce w 1973 roku, a Gianluigi Buffon, idol Donnarummy, był drugi w 2006 roku, tuż za Fabio Cannavaro.
Te przykłady prowadzą do kluczowego wniosku – bramkarze otrzymują uznanie w tego typu plebiscytach niemal wyłącznie po wielkich występach na arenie międzynarodowej, szczególnie na Mistrzostwach Świata.
„Gorzka prawda” o drodze do Złotej Piłki
Mimo imponującego CV, Donnarumma wciąż nie miał okazji wystąpić na Mistrzostwach Świata. Reprezentacja Włoch nie zakwalifikowała się do turniejów w 2018 i 2022 roku, co stanowi poważną przeszkodę w jego dążeniu do Złotej Piłki.
„W 2021 roku, dzięki mistrzostwu Europy, zajął 10. miejsce. Wczoraj, bez Azzurrich, którzy mogliby wzmocnić jego pozycję, uplasował się na 9. miejscu” – analizuje Ricci. To pokazuje, że nawet sukcesy klubowe, takie jak triumf w Lidze Mistrzów z PSG, nie są wystarczające bez odpowiednich osiągnięć reprezentacyjnych.
„Gorzką prawdą” jest fakt, że uznanie dla bramkarzy w plebiscycie Złotej Piłki przychodzi niemal wyłącznie po wielkich występach międzynarodowych, szczególnie na Mistrzostwach Świata. Dla Donnarummy oznacza to, że jego marzenia o Złotej Piłce są ściśle związane z przyszłymi sukcesami reprezentacji Włoch.
To sprawia, że kwalifikacja Włoch do kolejnych turniejów międzynarodowych i ich dobre występy stają się kluczowe nie tylko dla narodowej dumy, ale także dla indywidualnych ambicji Donnarummy. Zbliżające się Mistrzostwa Świata 2026 mogą być dla niego pierwszą okazją, by zabłysnąć na największej piłkarskiej scenie i zbliżyć się do upragnionej Złotej Piłki.

