Francja, a szczególnie kibice Paris Saint-Germain, wyrażają swoje głębokie oburzenie po ogłoszeniu wyników głosowania na Złotą Piłkę. Według magazynu France Football, Jude Bellingham z Realu Madryt zajął 23. miejsce, wyprzedzając Fabiána Ruiza z PSG, który uplasował się na 24. pozycji. Taki wynik wywołał prawdziwą burzę wśród francuskich mediów i kibiców, którzy uważają tę decyzję za kompletnie nieuzasadnioną.

W skrócie:
- France Football umieścił Bellinghama (Real) wyżej niż Fabiána (PSG) w rankingu Złotej Piłki
- Hiszpan wygrał z Anglikiem w bezpośrednim starciu, strzelając mu dwie bramki w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata
- Fabián zdobył potrójną koronę z PSG, podczas gdy Bellingham zakończył sezon bez trofeów
„To wielki żart” – Francuzi nie kryją oburzenia po ogłoszeniu wyników
Kiedy France Football, organizator prestiżowej nagrody Złotej Piłki, zaczął stopniowo ujawniać pozycje zawodników w rankingu, jedna decyzja szczególnie wzburzyła francuską opinię publiczną. Sklasyfikowanie Jude’a Bellinghama z Realu Madryt na 23. miejscu, przed Fabiánem Ruizem z Paris Saint-Germain (24. miejsce), wywołało falę krytyki i niezadowolenia.
„Bellingham jest przed Fabiánem Ruizem, to wielki żart” – to jeden z wielu komentarzy, które pojawiły się w mediach społecznościowych tuż po ogłoszeniu wyników. Oburzenie francuskich kibiców wynika z bezpośredniego porównania osiągnięć obu zawodników w minionym sezonie, które według nich jednoznacznie przemawiają na korzyść hiszpańskiego pomocnika.
Najbardziej wymownym argumentem dla wielu jest pamiętny mecz półfinałowy Klubowych Mistrzostw Świata, kiedy to PSG rozgromiło Real Madryt 4:0. W tym spotkaniu Fabián Ruiz był bohaterem, strzelając dwie bramki, podczas gdy Bellingham rozegrał słaby mecz i został zmieniony w 65. minucie przy wyniku 3:0 dla paryżan.
Nieporównywalne sezony – triumf kontra rozczarowanie
Kontrast między sezonami obu zawodników jest uderzający. Fabián Ruiz przeżył rok marzeń, zdobywając z PSG historyczny potrójną koronę pod wodzą trenera Luisa Enrique. Hiszpański pomocnik był kluczową postacią w zespole, który po raz pierwszy w historii sięgnął po Ligę Mistrzów. Jedynym cieniem na jego sezonie była porażka z reprezentacją Hiszpanii w finale Ligi Narodów UEFA.
Z drugiej strony, Jude Bellingham nie może zaliczyć minionego sezonu do udanych. Anglik zakończył rozgrywki bez żadnego trofeum z Realem Madryt, a jego forma była bardzo nierówna. Dodatkowo zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi – kontuzją obojczyka i barku, która ostatecznie wymagała interwencji chirurgicznej przeprowadzonej tego lata.
„Fabián Ruiz 24., João Neves 19… (śmiech)” – tak ironicznie skomentował wyniki jedna z popularnych francuskich stron kibicowskich, podkreślając absurdalność rankingu w ich ocenie.
Decyzja France Football spotkała się z tak dużym sprzeciwem, że może wpłynąć na postrzeganie prestiżu nagrody we Francji, szczególnie wśród kibiców PSG, którzy uważają, że osiągnięcia ich zawodnika zostały rażąco zlekceważone.

