Kibice Pogoni Szczecin, którzy zwlekali z zakupem wejściówek na nadchodzący mecz 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Lechią Gdańsk, mają powody do zmartwień. Wszystkie dostępne bilety na to spotkanie zostały już wyprzedane, a szansa na ich zdobycie jest dziś naprawdę niewielka.

Stadion wypełniony po brzegi, ale jest jeszcze szansa
Na ten moment swoje miejsca na stadionie ma już nieco ponad 16 tysięcy kibiców. Liczba ta nie obejmuje jednak sektora gości ani miejsc przeznaczonych dla Partnerów klubu i dystrybuowanych przez Stowarzyszenie Kibiców Pogoni Szczecin „Portowcy”. To oznacza, że pula ogólnodostępnych wejściówek została całkowicie wykorzystana.
Dla fanów, którzy wciąż liczą na możliwość obejrzenia meczu z trybun, pozostaje czekać na ewentualne zwroty lub niewykorzystane bilety z rezerwacji Partnerów i SKPS. Te, zgodnie z harmonogramem, mogą trafić do sprzedaży 48 godzin przed pierwszym gwizdkiem, czyli w piątek 19 września o godzinie 14:45.
Należy jednak podkreślić, że będzie to bardzo ograniczona liczba wejściówek, a zainteresowanie z pewnością przewyższy dostępność.
Pogoń przystąpi do meczu po przegranej z Koroną Kielce (0:1), ale wcześniej wygrali dwa kolejne spotkania ligowe – m.in. z Rakowem (2:0) i Widzewem Łódź (2:1). W tabeli zajmują 9. miejsce z dorobkiem 10 punktów.
Lechia Gdańsk, mimo problemów organizacyjnych i odjęcia pięciu punktów decyzją federacji, w ostatniej kolejce pokonała GKS Katowice (2:0). Wcześniej jednak gdańszczanie przegrali z Jagiellonią. Obecnie zamykają ligową stawkę i desperacko potrzebują punktów, by utrzymać kontakt z resztą ekstraklasy.
Mecz Pogoni z Lechią odbędzie się w niedzielę, 21 września, o godzinie 14:45. To jedno z ciekawiej zapowiadających się starć 9. kolejki Ekstraklasy.


Lechia wygra, nikt nie szuka desperacko punktöw. Punkty ktöre zostaly bezprawnie zabrane Lechii zostana w tym tygodniu dopisane.
Za darmo bym na to coś nie poszedł, a co dopiero płacił za bilet. Ale tępa gawiedź zapłaci 50-70 złotych za 90 minut marnej kopaniny, zamknięta w hermetycznym sektorze, przytwierdzona do siodła o wyszczególnionym numerze, w wyszczególnionym rzędzie. Cały „piękny” urok „nowoczesnych” stadionów „europejskich”, że nie możesz sobie chadzać po dowolnych sektorach, jak przed przebudową, tylko musisz być tam, gdzie bilet nakazuje. I całokształtem nie piszę tutaj tylko o Pogoni, lecz o całej ekstraklapie, 1-ej, 2-ej i większości 3-ej lidze. Dlatego wolałem klimat starych stadionów.
Pełna zgoda