Jan Ziółkowski jasno zadeklarował, że jego celem są przenosiny do AS Romy. Polak naciska na klub ze stolicy, by zaakceptował ofertę włoskiego zespołu, jednak rozmowy utknęły w martwym punkcie i na razie nie widać w nich przełomu.

Piłkarz skupiony na jednym kierunku
Według doniesień Fabrizio Romano, Ziółkowski nie bierze pod uwagę innych kierunków i jest zdecydowany na grę w barwach rzymskiego klubu.
„Mimo że Legia Warszawa jest otwarta na negocjacje z innymi zespołami, Jan Ziółkowski nalega na transfer do AS Romy” – napisał włoski dziennikarz w mediach społecznościowych.
Determinacja zawodnika sprawia, że rozmowy stały się bardziej skomplikowane. Choć Legia chętnie rozważa także inne propozycje, sam piłkarz jasno dał do zrozumienia, że interesuje go wyłącznie Roma.
Tyle że jak na razie przyszłość młodego obrońcy pozostaje otwarta. Choć zawodnik wyraźnie naciska na transfer do Serie A, a Roma nie ukrywa zainteresowania, negocjacje mogą potrwać jeszcze dłużej. Wszystko zależy od tego, czy strony znajdą kompromis w sprawie szczegółów finansowych. Jeżeli tak się nie stanie, Ziółkowski ostatecznie zostanie w Polsce. W takiej sytuacji nie pozostanie mu nic innego, jak walczyć o to, by Roma chciała go do siebie ściągnąć w kolejnym oknie transferowym.
🚨🇵🇱 Despite Legia Warsaw open to negotiating with more clubs, Jan Ziolkowski insists to go to AS Roma.
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) August 20, 2025
The Polish defender has his heart set on move to Roma and deal is still being negotiated with Legia. pic.twitter.com/pzzm9DnZ7e

