Inter Mediolan intensywnie pracuje nad przebudową składu przed nowym sezonem. Nerazzurri zarobili już 47 milionów euro na sprzedaży zawodników, a kwota ta może wzrosnąć nawet do 70 milionów. Nowy trener Chivu otrzymuje coraz więcej środków na realizację swojej wizji, która zakłada zmianę stylu gry wicemistrza Włoch.

W skrócie:
- Inter zarobił 47 mln euro na sprzedaży zawodników, w tym Zalewskiego do Atalanty za 17 mln
- Klub już pozyskał Sucica, Luisa Henrique i Bonny’ego za 60 mln euro, a głównym celem transferowym jest teraz Manu Koné
- Asllani zbliża się do transferu do Bolonii, a Pavard ma oferty z klubu Neom, Galatasaray i Lille
Finansowa maszyna Interu nabiera rozpędu
Transferowa machina Interu działa na pełnych obrotach. Sprzedaż Zalewskiego do Atalanty za 17 milionów euro to tylko wierzchołek góry lodowej. Nerazzurri pozbyli się również braci Stanković, Buchanana, Sebastiana Esposito, Agoumé i Vagiannidisa. Część tych transakcji to efekt wcześniejszych umów, które dopiero teraz trafiają do bilansu księgowego, inne to świeżo wynegocjowane transfery.
Władze klubu nie zamierzają na tym poprzestać. Kristjan Asllani jest o krok od przeprowadzki do Bolonii, dla Palaciosa pojawiły się nowe opcje poza Bazyleą, a Benjamin Pavard ma kilka interesujących propozycji.
Francuz wzbudził zainteresowanie nowego arabskiego klubu Neom, prowadzonego przez jego rodaka Christophe’a Galtiera, ale rozważa również europejskie kierunki – Galatasaray i Lille – które dałyby mu większe szanse na udział w najbliższym Mundialu.
Ambitne plany Chivu wymagają wzmocnień
Inter już zainwestował znaczną część uzyskanych środków, sprowadzając trzech nowych zawodników: Sucica, Luisa Henrique i Bonny’ego za łączną kwotę 60 milionów euro (bez bonusów). Jednak najważniejszy transfer wciąż jest przed nami. Chivu potrzebuje środkowego pomocnika, który zapewni odpowiednią równowagę w nowym systemie gry, a głównym kandydatem jest Manu Koné.
Na tym jednak plany się nie kończą. Jeśli Pavard faktycznie odejdzie (klub oczekuje 18-20 milionów euro), w grę wchodzi transfer Soleta do defensywy. Inter rozgląda się również za wzmocnieniami w ataku – Lookman pozostaje w kręgu zainteresowań, choć władze klubu mogą poczekać na okazje transferowe pod koniec okienka.
Wygląda na to, że strategia Interu jest klarowna: pozbyć się zawodników, którzy nie pasują do wizji Chivu, a zarobione pieniądze zainwestować w piłkarzy idealnie wpasowujących się w nowy system. Nerazzurri, mimo wice mistrzowskiego tytułu, nie spoczywają na laurach i ambitnie patrzą w przyszłość.

