Dele Alli, niegdyś jedna z największych nadziei angielskiego futbolu, może zakończyć swoją karierę w wieku zaledwie 29 lat. Według włoskiego dziennika Gazzetta dello Sport, pomocnik Como nie znajduje się w planach trenera włoskiego klubu na nadchodzący sezon. Wygląda na to, że kariera zawodnika, która miała być pełna sukcesów, dobiegnie końca znacznie wcześniej niż ktokolwiek mógłby przypuszczać.

W skrócie:
- Dele Alli rozważa zakończenie kariery w wieku 29 lat po tym, jak nie znalazł się w planach Como na nowy sezon
- W sezonie 2024/25 Anglik zaliczył tylko jeden występ trwający 9 minut, zakończony czerwoną kartką
- Były piłkarz Tottenhamu kończy karierę z bilansem 386 meczów, 94 goli i 69 asyst
Koniec marzeń o wielkiej karierze?
Trudno uwierzyć, że mówimy o tym samym zawodniku, który jeszcze kilka lat temu był uznawany za jedną z największych gwiazd Premier League. Dele Alli, który błyszczał w barwach Tottenhamu, obecnie znajduje się na rozdrożu kariery, która nigdy nie spełniła pokładanych w niej nadziei.
Według informacji przekazanych przez Gazzettę dello Sport, sztab szkoleniowy Como nie jest pod wrażeniem ani fizycznej, ani technicznej formy Anglika. To właśnie brak perspektyw na grę w nadchodzącym sezonie skłonił 29-latka do rozważania całkowitego zawieszenia butów na kołku. Choć ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, więcej szczegółów powinniśmy poznać w najbliższych dniach.
Sezon 2024/25 był dla Alliego prawdziwą katastrofą. Pomocnik zaliczył tylko jeden występ w barwach Como, spędzając na boisku zaledwie 9 minut, które zakończyły się dla niego czerwoną kartką. To bolesny symbol upadku kariery, która miała wynieść go na futbolowy Olimp.
W swojej karierze Alli rozegrał łącznie 386 meczów, zdobywając 94 bramki i notując 69 asyst. Liczby te, choć przyzwoite, są dalekie od tego, czego oczekiwano po zawodniku, który w swoich najlepszych latach w Tottenhamie był porównywany do największych gwiazd światowego futbolu.
Kariera Alliego to klasyczny przykład talentu, który nie został w pełni wykorzystany. Po błyskotliwym początku w Tottenhamie, gdzie szybko stał się ulubieńcem kibiców i jednym z kluczowych zawodników drużyny Mauricio Pochettino, jego forma zaczęła spadać. Transfer do Evertonu miał być nowym otwarciem, ale nie przyniósł oczekiwanego przełomu. Przeprowadzka do Como była ostatnią próbą reanimacji kariery, która najwyraźniej nie powiodła się.
Jeśli Alli faktycznie zdecyduje się na zakończenie kariery, będzie to jedna z największych zmarnowanych szans w angielskim futbolu ostatnich lat. Zawodnik, który miał wszystko, by stać się gwiazdą światowego formatu, może zakończyć swoją przygodę z piłką w wieku, w którym większość piłkarzy jest u szczytu swoich możliwości.

