Robert Gumny może wkrótce wrócić do macierzystego klubu. Polski obrońca, którego kontrakt z FC Augsburg wygasa z końcem czerwca, został zauważony w biurach Lecha Poznań, co wywołało lawinę spekulacji. Po czterech latach spędzonych w Bundeslidze, prawy defensor zmaga się z problemami zdrowotnymi, które ograniczyły jego występy w poprzednim sezonie do zaledwie jedenastu meczów.

W skrócie:
- Kontrakt Roberta Gumnego z FC Augsburg wygasa z końcem czerwca i nie zostanie przedłużony
- Dyrektor sportowy Lecha Poznań, Tomasz Rząsa, potwierdził kontakt z zawodnikiem
- 27-letni prawy obrońca może wrócić do klubu, z którego w 2020 roku odszedł za 2 miliony euro
Powrót syna marnotrawnego – czy Kolejorz odzyska swojego wychowanka?
Kariera Roberta Gumnego to klasyczny przykład sinusoidy. Po obiecującym starcie w Bundeslidze, gdzie szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie Augsburga, przyszło bolesne zderzenie z rzeczywistością. Poważna kontuzja wyhamowała rozwój 27-letniego defensora, który w ostatnim sezonie pojawił się na murawie tylko 11 razy. Niemiecka przygoda Polaka dobiega końca, a wszystko wskazuje na to, że jego kariera zatoczy koło.
„Jesteśmy w kontakcie z Robertem” – te słowa Tomasza Rząsy, dyrektora sportowego Lecha, zelektryzowały kibiców Kolejorza. Czyżby Gumny miał wrócić do klubu, który opuścił latem 2020 roku za 2 miliony euro? Odpowiedź wydaje się być coraz bliższa „tak”. Zawodnik był już widziany w biurach poznańskiego klubu, co trudno interpretować inaczej niż jako zaawansowane negocjacje.
Transferowa układanka Lecha – Gumny to nie wszystko!
Dyrektor sportowy Lecha nie próżnuje. Na liście potencjalnych wzmocnień prawej strony obrony, poza Gumnym, znajduje się również Sadegh Moharrami. Jednak to powrót polskiego defensora budzi największe emocje wśród kibiców. Jego doświadczenie z boisk Bundesligi mogłoby okazać się bezcenne w walce o mistrzostwo Polski.
Co ciekawe, Lech rozgląda się również za innymi wzmocnieniami. W mediach przewijają się nazwiska Emila Konradsena Ceide z Sassuolo oraz Igora Draszczyka z młodzieżowych drużyn poznańskiego klubu. Widać wyraźnie, że Kolejorz poważnie podchodzi do budowy składu na nowy sezon.
Transfer Gumnego do Lecha mógłby okazać się strzałem w dziesiątkę dla obu stron. Poznański klub zyskałby doświadczonego obrońcę, a sam zawodnik szansę na odbudowanie kariery w dobrze znanym otoczeniu. Pytanie tylko, czy jego problemy zdrowotne nie będą przeszkodą w regularnych występach. Tego dowiemy się już wkrótce, bo wszystko wskazuje na to, że oficjalne ogłoszenie transferu to kwestia najbliższych dni.

