Xabi Alonso, niczym niestrudzony żołnierz futbolu, odrzuca wizję letniego wypoczynku. Zamiast drinków z palemką, czeka go intensywna praca w Realu Madryt. Czy to poświęcenie przyniesie Królewskim upragnione trofea? Czas pokaże, ale jedno jest pewne – Xabi Alonso pali się do roboty!

Najważniejsze informacje:
- Xabi Alonso rezygnuje z letnich wakacji, aby natychmiast rozpocząć pracę w Realu Madryt.
- Hiszpański trener poprowadzi Real Madryt podczas Klubowych Mistrzostw Świata w czerwcu.
- Alonso będzie miał także wpływ na decyzje transferowe klubu.
Xabi Alonso: Urlop? Nie, dziękuję! Madryt wzywa!
Wygląda na to, że Xabi Alonso ma w sobie więcej energii niż niejeden dwudziestolatek po Red Bullu. Ledwo co opadł kurz po sezonie, a on już ostrzy sobie zęby na nowe wyzwania w Realu Madryt. Jak donosi Cope, hiszpański maestro nie zamierza tracić ani chwili i od razu rzuca się w wir pracy.
Czerwiec zapowiada się gorąco nie tylko ze względu na pogodę, ale i na Klubowe Mistrzostwa Świata, na które Alonso zabierze swój zespół. A ledwo co opadną emocje po tym turnieju, już za rogiem czai się nowy sezon ligowy. To tempo godne sprintera, a nie świeżo upieczonego trenera!

Co ciekawe, Alonso nie będzie musiał szukać kąta po madryckich hotelach. Już za czasów swojej piłkarskiej kariery w Realu sprawił sobie imponującą willę z pięcioma sypialniami. Teraz ten luksusowy azyl stanie się jego centrum dowodzenia.
Ale to nie wszystko! Wygląda na to, że Alonso nie będzie tylko dyrygentem na ławce trenerskiej. Ma również aktywnie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji transferowych. Czy to oznacza, że szykują się jakieś spektakularne wzmocnienia? Kibice Królewskich z pewnością zacierają ręce na tę myśl. Jedno jest pewne – lato w Madrycie będzie gorące, i to nie tylko za sprawą temperatury!
