Real Madryt przygotowuje się do kluczowego starcia z Mallorcą w trzeciej kolejce LaLiga EA Sports. Xabi Alonso stoi przed dylematami kadrowymi, szczególnie w defensywie i na lewej flance, gdzie rywalizacja między gwiazdami osiąga punkt kulminacyjny. Królewscy chcą utrzymać perfekcyjny bilans przed przerwą reprezentacyjną.

W skrócie:
- Xabi Alonso ma dylematy w składzie, szczególnie w obronie gdzie Militao i Rüdiger walczą o miejsce obok Huijsena
- Mbappé jest niekwestionowanym liderem ataku z trzema golami w dwóch meczach
- Na lewej flance trwa rywalizacja między Viniciusem a Rodrygo o miejsce w podstawowym składzie
Defensywne puzzle Xabiego Alonso
Największe zagadki taktyczne czekają trenera w linii obrony. Podczas gdy Courtois w bramce i Carvajal na prawej flance mają pewne miejsca, to centrum defensywy budzi emocje. Huijsen wydaje się być jedynym pewnym punktem w parze stoperów, natomiast drugi wybór pozostaje otwarty.
Militao rozpoczynał sezon przeciwko Osasunie, następnie w Oviedo szansę dostał Rüdiger. Wszystko wskazuje na to, że tym razem powróci Brazylijczyk, który dodatkowo nie jedzie na zgrupowanie reprezentacji podczas nadchodzącej przerwy. Ta rywalizacja będzie kluczowa dla ustalenia hierarchii na najbliższe miesiące.
Na lewej obronie Carreras zdaje się mieć zaufanie trenera, co pokazuje ciągłość w wyborach taktycznych Alonso w tej formacji.
Środek pola bez niespodzianek, atak z gwiazdą w roli głównej
W centrum boiska sytuacja wygląda najjaśniej. Trio Tchouameni, Valverde i Güler stało się podstawą madryckiej machiny w środku pola. Ich chemia i uzupełnianie się sprawia, że nawet nieobecność Bellinghama nie stanowi problemu. Gdy Anglik wróci, Xabi Alonso będzie miał luksus wyboru, ale obecnie ta trójka jest nie do ruszenia.
W ataku Mbappé króluje niepodzielnie. Francuz z trzema golami w dwóch meczach pokazuje, dlaczego Real tak długo zabiegał o jego podpis. Jego forma i skuteczność czynią go absolutnym pewnikiem w składzie.
Walka o lewą flankę – Vinicius kontra Rodrygo
Najbardziej intrygującą batalią przed meczem z Mallorcą jest rywalizacja na lewym skrzydle. Vinicius, mimo że był podstawowym zawodnikiem przeciwko Osasunie, nie przekonał swoją grą. Brazylijczyk zaliczył słabsze spotkanie, co otworzyło drzwi dla Rodrygo.
Na prawej flance Mastantuono wydaje się mieć przewagę po dobrych występach w poprzednich meczach. Argentyńczyk pokazał jakość zarówno wchodząc z ławki przeciwko Osasunie, jak i w pierwszym składzie w Oviedo, gdzie szuka swojego premierowego gola w barwach Królewskich.
Real Madryt podchodzi do tego spotkania z imponującym bilansem – sześć punktów z dwóch meczów, zero straconych bramek i najmniej strzałów pudrowanych przez rywali w całej lidze. To połączenie solidnej defensywy z skutecznością w ataku czyni z zespołu Alonso jednego z głównych faworytów do tytułu.

