Nowy trener Realu Madryt, Xabi Alonso, nie owijał w bawełnę po kompromitującej porażce 0:4 z PSG w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata. Hiszpański szkoleniowiec wysłał wyraźny sygnał do pięciu zawodników, dając im do zrozumienia, że ich pozycja w zespole jest zagrożona. Porażka z paryżanami obnażyła słabości drużyny Królewskich, co skłoniło władze klubu do dania Alonso pełnej swobody w podejmowaniu decyzji kadrowych, niezależnie od statusu zawodników.

W skrócie:
- Xabi Alonso ostrzegł pięciu zawodników Realu Madryt (Rodrygo, Raúl Asencio, Andriy Lunin, Fran García i Ferland Mendy), że ich minuty w zespole są zagrożone
- Liverpool jest zainteresowany transferem Rodrygo, który znalazł się na liście graczy mogących opuścić klub
- Real Madryt złamie swoją wieloletnią zasadę, oferując Thibautowi Courtois dwuletni kontrakt mimo ukończenia przez bramkarza 33 lat
Bezlitosna czystka Alonso po klęsce z PSG
Według hiszpańskiego dziennika MARCA, Xabi Alonso jasno zakomunikował pięciu zawodnikom, że ich rola w zespole może być marginalna. Wśród zagrożonych graczy znalazł się Rodrygo, który budzi zainteresowanie czołowych klubów Premier League, w tym Liverpoolu. Brazylijczyk nie zagrał ani minuty w półfinałowym starciu z PSG, co tylko podsyca spekulacje na temat jego przyszłości.
„Dzisiaj to boli i nasz poziom nie był wystarczający” – powiedział Alonso po porażce z paryżanami. „Stracenie dwóch bramek na początku spotkania było kluczowym czynnikiem. Chcieliśmy zagrać intensywny mecz, ale po takim początku wszystko wygląda inaczej.”
Real Madryt już rozpoczął przebudowę składu. Luka Modrić i Lucas Vázquez opuścili klub po zakończeniu turnieju, a z Benfiki za 45 milionów euro sprowadzono lewego obrońcę Álvaro Carrerasa. Wcześniej do klubu dołączyli Trent Alexander-Arnold z Liverpoolu oraz Dean Huijsen.
Królewska rewolucja i złamanie żelaznej zasady
Co ciekawe, władze klubu dały Alonso wolną rękę w podejmowaniu decyzji personalnych, niezależnie od statusu czy ceny zawodników.
Jak donosi MARCA, „szkoleniowiec otrzymał pełną swobodę w podejmowaniu decyzji i będzie mógł posadzić na ławce każdego gracza ze swojej kadry, bez względu na to, jak znany czy drogi by nie był”.
Dodatkowo 20-letni napastnik Álvaro Rodríguez publicznie poprosił o możliwość odejścia z klubu po tym, jak został pominięty w powołaniach na Klubowe Mistrzostwa Świata.
„Mam 20 lat. Myślę, że muszę odejść. Nie mogę dłużej czekać na szansę w pierwszym zespole” – wyjaśnił młody Urugwajczyk.
Real Madryt planuje również złamać swoją długoletnią zasadę nieprzedłużania kontraktów o więcej niż rok zawodnikom po 30. roku życia. Według hiszpańskich mediów, klub zaoferuje 33-letniemu bramkarzowi Thibautowi Courtois dwuletnią umowę, łamiąc regułę, której nie naruszono od 2016 roku, kiedy podobny kontrakt otrzymał Cristiano Ronaldo.
Z nowym trenerem, zmianami w składzie i ambitnymi planami transferowymi, Real Madryt jasno daje do zrozumienia, że porażka w Klubowych Mistrzostwach Świata była jedynie wypadkiem przy pracy, a nie początkiem kryzysu. Czy rewolucja Alonso przyniesie oczekiwane rezultaty? Pierwsze odpowiedzi poznamy już za 28 dni, gdy Królewscy rozpoczną sezon ligowy meczem z Osasuną.

