Dele Alli ponownie znalazł się na liście wolnych zawodników. Były reprezentant Anglii rozwiązał kontrakt z włoskim Como po zaledwie jednym występie w Serie A. Według brytyjskich mediów, trzy kluby z Championship już wyraziły zainteresowanie pozyskaniem 29-letniego pomocnika.

W skrócie:
- Dele Alli rozwiązał kontrakt z Como po zaledwie jednym występie w Serie A
- Birmingham City, Wrexham AFC i West Bromwich Albion są zainteresowane pozyskaniem Anglika
- Od czasu odejścia z Tottenhamu, Alli nie może znaleźć stabilizacji, grając bez większych sukcesów dla Evertonu i Besiktasu
Kolejna szansa w Championship dla byłego gwiazdora Tottenhamu
Kariera Dele Allego jest doskonałym przykładem tego, jak nieprzewidywalna potrafi być piłka nożna. Jeszcze kilka lat temu Anglik był uznawany za jeden z największych talentów europejskiego futbolu. Błyszczał w Tottenhamie pod wodzą Mauricio Pochettino, regularnie strzelał gole i był kluczowym zawodnikiem reprezentacji Anglii.
Dzisiaj, jako 29-latek, desperacko szuka klubu, który pozwoli mu wrócić na właściwe tory. Jak donosi „Daily Mail”, taką szansę mogą mu dać trzy zespoły z zaplecza Premier League. Birmingham City, Wrexham AFC oraz West Bromwich Albion wyraziły zainteresowanie pozyskaniem pomocnika za darmo.
Szczególnie ciekawa wydaje się opcja Wrexham, klubu należącego do hollywoodzkiej pary Ryan Reynolds i Rob McElhenney, który w ostatnich latach zrobił spektakularny postęp, awansując z niższych lig do Championship. Pozyskanie zawodnika z takim CV jak Alli byłoby kolejnym dowodem na rosnące ambicje „Czerwonych Smoków”.
Od wielkiej nadziei angielskiej piłki do piłkarskiego tułacza
Upadek Dele Allego z piedestału jest jednym z najbardziej zaskakujących w ostatnich latach. Po fantastycznych sezonach w Tottenhamie, gdzie zdobył dwie nagrody dla Młodego Piłkarza Roku w Premier League, jego kariera zaczęła gwałtownie hamować. Najpierw stracił miejsce w składzie Spurs, później nieudany był jego transfer do Evertonu, a wypożyczenie do tureckiego Besiktasu tylko pogłębiło jego problemy.
Como miało być dla niego nowym otwarciem. Ambitny włoski klub, który wywalczył awans do Serie A, widział w nim potencjalną gwiazdę zespołu. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – Alli rozegrał zaledwie jeden mecz, zanim obie strony zdecydowały się na rozwiązanie kontraktu.
Teraz Anglik ma nadzieję, że powrót na rodzime boiska pomoże mu odbudować karierę. Championship może być idealnym miejscem – poziom rozgrywek jest wystarczająco wysoki, by przyciągnąć uwagę większych klubów, ale jednocześnie nie tak wymagający jak Premier League, co może dać Alliemu czas potrzebny na odzyskanie formy i pewności siebie.
Pytanie tylko, czy 29-letni pomocnik zdoła jeszcze nawiązać do czasów swojej świetności, czy też pozostanie kolejnym przykładem zmarnowanego talentu w historii futbolu.

