Mykhailo Mudryk, kupiony przez Chelsea za gigantyczną kwotę niemal 100 milionów euro, zmienia kierunek swojej kariery w nieoczekiwany sposób. Ukraiński skrzydłowy, obecnie zawieszony za doping, planuje rozpocząć karierę w lekkoatletyce i wystąpić na Igrzyskach Olimpijskich w 2028 roku. Ta zaskakująca decyzja może oznaczać całkowitą zmianę sportowej ścieżki dla piłkarza, który nie spełnił oczekiwań w Premier League.

W skrócie:
- Mudryk został zawieszony po pozytywnym teście antydopingowym na melodium z grudnia 2024
- Piłkarz Chelsea planuje wystartować w konkurencjach sprinterskich na IO 2028
- Ukrainiec trenuje już z kadrą narodową sprinterów, choć wciąż ma kontrakt z Chelsea do 2031 roku
Od piłkarskiej klęski do lekkoatletycznych marzeń
Mykhailo Mudryk miał być wielkim odkryciem dla Chelsea. Londyński klub zapłacił w 2023 roku za Ukraińca z Szachtara Donieck zawrotną kwotę blisko 100 milionów euro (wliczając bonusy), licząc na piłkarza, który odmieni losy drużyny. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – w 54 meczach Premier League zdobył zaledwie 5 bramek, stając się symbolem nietrafionych transferów „The Blues”.
Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej w czerwcu tego roku, gdy Mudryk został zawieszony i oskarżony o doping. Powodem był pozytywny wynik testu na melodium z próbki pobranej w grudniu 2024 roku. „To dla mnie całkowity szok, ponieważ nigdy świadomie nie używałem zabronionych substancji ani nie łamałem żadnych zasad” – tłumaczył się piłkarz po ujawnieniu afery. Kara może być surowa – zawodnikowi grozi nawet 4-letnie zawieszenie.
Olimpijskie marzenia i fizyczne predyspozycje
Jak ujawnia hiszpański dziennik Marca, a potwierdza to AFP, Mudryk postanowił wykorzystać zaistniałą sytuację w niecodzienny sposób. Ukrainiec zamierza przekwalifikować się na… sprintera i wystąpić w zawodach lekkoatletycznych podczas Igrzysk Olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Choć pomysł może wydawać się szalony, Mudryk ma ku temu pewne predyspozycje. W szczytowym okresie formy został zmierzony z prędkością biegu 36,67 km/h podczas meczu Premier League, co świadczy o jego ponadprzeciętnych możliwościach sprinterskich. Czy to wystarczy do osiągnięcia minimum olimpijskiego? Dla porównania, aby zakwalifikować się na igrzyska w Paryżu 2024, sprinterzy musieli przebiec 100 metrów w czasie 10,00 sekund.
Podwójna kariera czy definitywna zmiana?
Według hiszpańskich mediów, Mudryk już rozpoczął przygotowania do swojej nowej kariery. Ukrainiec trenuje ze swoją narodową kadrą sprinterów oraz byłymi olimpijczykami, by maksymalnie poprawić swoje wyniki. Do igrzysk w Los Angeles zostały mu dokładnie trzy lata, co daje czas na profesjonalne przygotowanie.
Pozostaje jednak pytanie o jego przyszłość w futbolu. Mudryk wciąż jest związany długoterminowym kontraktem z Chelsea – umowa obowiązuje aż do 2031 roku. Czy planuje łączyć dwie dyscypliny, czy może całkowicie porzucić piłkę nożną na rzecz bieżni? Najbliższe miesiące powinny przynieść odpowiedzi na te pytania. Na razie wiadomo jedno – 24-letni Ukrainiec nie zamierza marnować czasu podczas swojego zawieszenia i obrał zaskakujący kierunek rozwoju swojej sportowej kariery.

