Motor Lublin ponownie wyszedł z inicjatywą, która łączy piłkę nożną z lokalną społecznością. Klub zaapelował do firm z Lublina i całego regionu, aby 29 września pozwoliły swoim pracownikom–kibicom spędzić dzień na stadionie, zamiast w pracy.

Wolne na mecz Motoru Lublin?
Akcja #PracodawcoDajWolneNaMecz to już sprawdzony pomysł Motoru. W poprzednich edycjach wielu pracodawców zdecydowało się przychylić do próśb pracowników, a klub w zamian nagradzał takie firmy specjalnym wyróżnieniem – Certyfikatem Motorowego Pracodawcy. Dokument ten potwierdza nie tylko otwartość i elastyczność w relacjach z pracownikami, ale też wspieranie lokalnej inicjatywy, która ma jednoczyć mieszkańców wokół piłki.
Certyfikat Motorowego Pracodawcy stał się swego rodzaju znakiem rozpoznawczym w regionie. Dla firm to okazja do pokazania, że dostrzegają pasje swoich pracowników i chcą im dać możliwość wspólnego przeżywania emocji na trybunach. Jak podkreśla klub, takie podejście wzmacnia relacje w zespole i sprawia, że pracownicy wracają do pracy z nową energią.
– To inicjatywa, która pokazuje, że piłka nożna to coś więcej niż tylko wynik na boisku. To wspólnota i emocje, które potrafią łączyć całe miasto – przekonują działacze Motoru.
Okazją do kolejnej odsłony akcji będzie spotkanie Motoru Lublin z Radomiakiem Radom, zaplanowane na poniedziałek, 29 września.
Po siedmiu kolejkach Motor zajmuje 12. miejsce w tabeli z dorobkiem 9 punktów. Drużyna z Lublina wygrała dotąd dwa mecze, trzy zremisowała i dwa przegrała.

