Jak podaje Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl, Marek Papszun miał otrzymać rekordową ofertę od Cracovii. 48-letni trener miał inkasować 500 tys. zł miesięcznie. Głos w tej sprawie zabrał właściciel klubu, Janusz Filipiak.
Janusz Filipiak dementuje plotki o rekordowej propozycji
Odkąd Marek Papszun ogłosił swoje odejście z Rakowa, to wszyscy zastanawiali się, jaki go czeka los. 48-latek był najczęściej łączony z zagranicznymi klubami. Dlatego najnowsze doniesienia Tomasza Włodarczyka wywołały niemałe zaskoczenie wśród polskich kibiców.
Sensacyjna oferta dla Marka Papszuna! Trener Rakowa, który po sezonie opuści klub z Częstochowy, otrzymał propozycję prowadzenia Cracovii! Pod Wawelem zarobiłby ogromne, rekordowe pieniądze. Papszun mógłby liczyć na rekordowe zarobki. Według moich informacji "Pasy" oferują mu pensję w wysokości 500 tys. zł miesięcznie. Tym samym szkoleniowiec zostałby najlepiej zarabiającym człowiekiem w polskiej piłce - napisał dziennikarz portalu Meczyki.pl.
Zobacz również: Kto zostanie najlepszym piłkarzem PKO Ekstraklasy 2022/23? Nominacje i kursy
W końcu do plotek postanowił odnieść się właściciel Cracovii, prof. Janusz Filipiak.
Nie jest to prawda. W ogóle nie ma takiego tematu, to taka medialna "bańka" - powiedział Filipiak na łamach Gazety Krakowskiej.
Rozmawiamy z trenerem Zielińskim, wczoraj nawet miałem spotkanie i będziemy przedłużać kontrakt. Dyskutujemy szczegóły - dodał.
Marek Papszun dołączył do Rakowa 18 kwietnia 2016 roku. Rok później Czerwono-Niebiescy świętowali mistrzostwo II ligi, a w 2019 zapewnili sobie awans do PKO BP Ekstraklasy. W minionych rozgrywkach zgarnęli Puchar Polski oraz wicemistrzostwo kraju. W obecnym sezonie zdobyli natomiast Superpuchar Polski. Znacznie gorzej wyglądają osiągniecia Rakowa w europejskich rozgrywkach. W bieżącej kampanii doszli tylko do IV rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy UEFA.
