Według nieoficjalnych informacji, Wisła Płock poważnie rozważa sprowadzenie Marcina Kamińskiego – byłego reprezentanta Polski i dwukrotnego mistrza kraju z Lechem Poznań. Klub z Mazowsza szuka lidera defensywy po awansie do Ekstraklasy i liczy, że uda się przekonać zawodnika do powrotu do Polski.

Z Schalke do Ekstraklasy?
33-letni środkowy obrońca nie przedłuży kontraktu z Schalke 04 i od 1 lipca będzie wolnym zawodnikiem. W Wiśle Płock nie kryją, że to profil piłkarza, który idealnie pasuje do ich planów na nowy sezon – doświadczony, sprawdzony na poziomie krajowym i zagranicznym, z cechami przywódczymi, które mogą odegrać kluczową rolę w szatni beniaminka Ekstraklasy.
Jak słyszymy, Wisła uważnie monitoruje sytuację Kamińskiego i jest gotowa przedstawić konkretną ofertę. Płocczanie mają świadomość, że konkurencja nie śpi – nazwisko Kamińskiego przewijało się także w kontekście Pogoni Szczecin oraz Lecha Poznań, choć akurat ten ostatni kierunek wydaje się obecnie mało realny.
Finansowa przewaga Pogoni, ale inne priorytety
Pogoń Szczecin mogłaby zaproponować zawodnikowi lepsze warunki finansowe niż Wisła. Wiceprezes Tan Kesler potwierdził, że stoper Schalke 04 znajduje się na liście obserwacyjnej klubu.
– Wiecie, że Rafał Kurzawa odchodzi, więc chcemy dodać cechy przywódcze do składu. Kamiński pasuje do tego profilu. Jednakże to jedno z nazwisk, nieostateczne nazwisko – zaznaczył.
Wiele wskazuje jednak, że aktualne priorytety transferowe Pogoni są inne, co otwiera Wiśle przestrzeń do działania. Dla zespołu prowadzonego przez Marka Saganowskiego byłby to poważny transferowy sygnał – ściągnięcie zawodnika z uznanym nazwiskiem i dużym doświadczeniem.
Bogata kariera i regularna gra
Marcin Kamiński rozegrał 158 spotkań w Ekstraklasie, zdobywając dwa mistrzostwa Polski i Superpuchar w barwach Lecha Poznań. Od 2016 roku występował w Niemczech – najpierw w VfB Stuttgart, potem na wypożyczeniu w Fortunie Düsseldorf, a od 2021 roku w Schalke 04.
W ostatnim sezonie 2. Bundesligi był jednym z filarów defensywy Schalke – rozegrał 27 meczów, zdobył bramkę i zanotował asystę. Jego wartość rynkowa wynosi obecnie 400 tys. euro, ale jako wolny zawodnik może być bardzo atrakcyjną opcją dla klubów z Polski.
Wisła może dać mu rolę lidera
Dla Wisły Płock, która po awansie musi znacząco wzmocnić kadrę, sprowadzenie Marcina Kamińskiego byłoby dużym impulsem. Klub nie tylko zyskałby solidnego defensora, ale też ważny głos w szatni i zawodnika, który może pomóc mniej doświadczonym kolegom zaaklimatyzować się w Ekstraklasie.


