Miniony weekend był szczególny dla Wisły Kraków, choć nie chodzi tym razem o pierwszą drużynę znaną z ligowych zmagań. Powody do świętowania dostarczyła sekcja blind footballu, która po raz drugi z rzędu sięgnęła po tytuł mistrza Polski.

Zwycięski finał w Krakowie
13 i 14 września na boisku przy placu Na Groblach odbyła się finałowa kolejka PGF Blind Football League. Zespół Białej Gwiazdy potrzebował zaledwie punktu, by przypieczętować tytuł, jednak piłkarze prowadzeni przez trenera Wojciecha Forysia nie zamierzali kalkulować. Najpierw pewnie ograli Wartę Poznań BF 4:0, a następnie dopisali komplet punktów w starciu z ARTS Warszawa BF.
– Rok temu jako pierwsi sięgnęliśmy po mistrzostwo, teraz jako pierwsi je obroniliśmy. To efekt determinacji i ciężkiej pracy mimo licznych problemów kadrowych – podkreślał po triumfie asystent trenera, Rafał Kurlit.
Bohaterowie finałowego weekendu
Najjaśniejszą postacią finałowych spotkań był Martin Jung, król strzelców rozgrywek, który w meczu z Wartą popisał się czterema trafieniami. Co ciekawe, pierwsze z nich padło już po pół minuty gry. Napastnik nie krył radości, że jego występ oglądał na żywo prezes klubu Jarosław Królewski wraz z gośćmi z zagranicy.
– Pokazaliśmy, że w Krakowie blind football stoi na najwyższym poziomie – mówił Jung.
W spotkaniu z warszawskim zespołem trenerzy dali szansę młodszym zawodnikom. Największym wydarzeniem był pierwszy gol 14-letniego Ignacego Łukasiewicza, który ustalił wynik meczu.
– Radość z jego trafienia była chyba większa niż z przypieczętowania mistrzostwa – przyznał z uśmiechem Mateusz Krzyszkowski.
Jak obejrzeć transmisję za darmo?
- Założenie DARMOWEGO konta na promocyjnej stronie Fortuny
- Spełnienie prostych warunków promocji
- Odebranie bezpłatnego vouchera na pakiet Super Sport w Canal+ aż na 90 dni
- Oglądanie KSW oraz meczów Ekstraklasy, Ligi Mistrzów czy Premier League bez opłat – na komputerze, TV lub urządzeniu mobilnym!
Twarda rywalizacja w sezonie
Wisła zakończyła rozgrywki z dorobkiem 22 punktów, o siedem więcej od drugiego Śląska Wrocław BF. To właśnie wrocławianie jako jedyni w historii ligi zdołali odebrać punkty krakowianom.
– Nie da się wygrywać wszystkiego, ale takie momenty tylko mobilizują do dalszej pracy – zauważył kapitan drużyny, Marcin Ryszka.
Oprócz złotych medali, do rąk Junga trafiły także trzy indywidualne wyróżnienia: statuetka króla strzelców, nagroda MVP zespołu i tytuł najlepszego zawodnika całej ligi.
Kolejne wyzwania przed zespołem
Choć sezon ligowy dobiegł końca, drużyna nie zamierza zwalniać tempa. Już 21 września część zawodników Wisły Kraków BF wyjedzie do Indii, by reprezentować Polskę w Pucharze Narodów. Następnie krakowianie wrócą do rywalizacji klubowej i w połowie października staną do walki o Puchar Polski, którego finały odbędą się w Bielsku.


