Przerwę zimową Wisła Kraków spędzi na pozycji lidera w tabeli Betclic 1 Ligi z przewagą 9 punktów nad drugą w tabeli Polonią Bytom. Nie oznacza to jednak, że w Krakowie podczas tej przerwy nie dojdzie do przetasowań kadrowych.

Łasicki już odszedł. Pozostali w poczekalni
W kończącym tygodniu dowiedzieliśmy się, że z Wisły Kraków odszedł środkowy obrońca – Igor Łasicki, który postanowił się przenieść do GKS-u Tychy prowadzonego przez Łukasza Piszczka i z Tyszanami podpisał kontrakt obowiązujący od nowego roku 2026 do 30 czerwca 2027 roku. 30-letni obrońca będzie miał za zadanie w Tychach pomóc zespołowi w utrzymaniu się na poziomie Betclic 1 Ligi, ponieważ aktualnie śląska drużyna znajduje się w strefie spadkowej ze zaledwie zdobytymi 13 punktami. Co ciekawe w pierwszym meczu ligowym po powrocie z przerwy zimowej Łasicki ponownie powróci na Reymonta, ponieważ GKS Tychy zmierzy się wtedy w Krakowie ze wspomnianą Wisłą Kraków.
Wszystko wskazuje na to, że do Odry Opole pójdzie na półroczne wypożyczenie ofensywny pomocnik – Olivier Sukiennicki, który wejście do „Białej Gwiazdy” miał bardzo dobre, ponieważ w meczu eliminacji Ligi Europy z Rapidem Wiedeń pokazał się z naprawdę znakomitej strony i niektórzy wróżyli mu nawet europejską karierę. Jednakże im dalej w las, to w drużynie Mariusza Jopa Sukiennicki wchodził z ławki rezerwowej, gdzie jednak był krytykowany za swoją grę, przez co sam pomocnik wylądował w trzecioligowych rezerwach Wisły Kraków, gdzie 22-latek rozegrał 6 spotkań i zdobył 3 gole oraztaką samą liczbę asyst. Jak informuje Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl Odra Opole będzie mogła po sezonie wykupić zawodnika, ponieważ w klauzuli wypożyczenia ma pojawić się opcja wykupu.
Dużo mówi się również o tym, że na wypożyczeniach udadzą się również Joseph Colley i Ervin Omić. Obaj piłkarze nie są zadowoleni z małych występów w drużynie Mariusza Jopa. Szwedzki obrońca w rundzie jesiennej rozegrał tylko 3 spotkania w Pucharze Polski i 2 mecze w rezerwach trzecioligowych Wisły Kraków.
Z kolei Omić, który do Wisły trafił w sierpniu tego roku do tej pory w Betclic 1 Lidze pojawił się na boisku 8 razy, gdzie udało mu się zdobyć nawet asystę, jednakże łącznie na boisku spędził zaledwie 124 minut. Lepiej mu to wychodziło w meczach Pucharu Polski, gdzie w 3 meczach na placu gry był przez 270 minut. Ze spekulacji medialnych mówi się, że Colley miałby trafić do Wieczystej Kraków z kolei Austriak według dziennikarza Bartosza Karcza z Gazety Krakowskiej trafiłby na wypożyczenie do śląskich klubów – Ruchu Chorzów lub GKS-u Tychy.
Zjawiński celem numer jeden Wisły Kraków
Wisła Kraków natomiast w zimie chce kupić napastnika, który by obciążył Angela Rodado w przypadku gorszej formy strzeleckiej.„Biała Gwiazda” w zimowym okienku transferowym chciałoby sprowadzić napastnika Polonii Warszawa – Łukasza Zjawińskiego. Problem w tej dokonaniu transakcji może być fakt, że sam piłkarz, który w poprzednim sezonie wraz z Rodado zdobył ex aequo tytuł króla strzelców 1 Ligi ze zdobytymi 23 bramkami musiałby się pogodzić z rolą zmiennika Hiszpana. Do tego Wisła Kraków musiałoby zapłacić Polonii Warszawa duże pieniądze.
Jak dowiedział się Piotr Koźmiński z portalu Goal.pl stołeczny klub oczekuje od Wisły za Zjawińskiego kwotę miminum 500 tysięcy euro. Choć jest również haczyk w tym wszystkim, ponieważ umowa Zjawińskiego z Polonią Warszawa kończy się 30 czerwca 2026 roku i od 1 stycznia mógłby podpisać umowę z innym klubem, jednak wtedy mógłby się przenieść po zakończonym sezonie Betclic 1 Ligi. W obecnym sezonie Zjawiński już dla „Czarnych Koszul” zdobył 10 goli.
Oczywiście w plotkach medialnych Piotr Koźmiński informował między innymi, także że do Krakowa miałby trafić Marian Huja czy Yaw Yeboah, jednakże jak na razie te informacje można potraktować jako ploteczki transferowe i mało nadzieja, aby do transferów miałoby dojść w najbliższym czasie, choć niczego nie można wykluczyć w świecie piłkarskim.
Źródła: Piotr Koźmiński/Goal.pl, Bartosz Karcz/Gazeta Krakowska
