Rio Ferdinand publicznie skrytykował gwiazdę Manchesteru United po fatalnym występie przeciwko Chelsea. Legenda klubu nie mogła uwierzyć w szokującą statystykę napastnika i zażądała natychmiastowych zmian. Benjamin Šeško, za którego zapłacono fortunę, miał zaledwie sześć kontaktów z piłką w pierwszej połowie, grając przeciwko osłabionemu rywalowi.

W skrócie:
- Rio Ferdinand ostro skrytykował Benjamina Šeško za zaledwie sześć kontaktów z piłką w pierwszej połowie meczu z Chelsea.
- Napastnik, który kosztował 74 miliony funtów, wciąż czeka na swojego pierwszego gola po sześciu występach w barwach Manchesteru United.
- Ferdinand poradził Słoweńcowi, aby wziął odpowiedzialność za swoją grę i zaczął rozmawiać z kolegami z drużyny, przywołując przykład Ruuda van Nistelrooya.
Sześć kontaktów z piłką? Ferdinand nie zostawia suchej nitki na napastniku
Manchester United odniósł zwycięstwo 2:1 nad Chelsea w Premier League, jednak nie wszyscy zawodnicy mieli powody do zadowolenia. Na cenzurowanym znalazł się Benjamin Šeško, który po raz kolejny nie zdołał wpisać się na listę strzelców. Napastnik sprowadzony latem za 74 miliony funtów wciąż nie może odnaleźć formy, co nie umknęło uwadze legendy klubu, Rio Ferdinanda.
Były obrońca w swoim podcaście na YouTube nie krył zdumienia postawą Słoweńca, który w pierwszej połowie meczu z grającą w dziesiątkę Chelsea miał zaledwie sześć kontaktów z piłką.
– W pierwszej połowie, przeciwko dziesięciu zawodnikom, miał sześć kontaktów z piłką. Sześć! – grzmiał Ferdinand.
Šeško został zmieniony już w przerwie spotkania, a jego występ stał się symbolem niemocy i braku zaangażowania, którego oczekuje się od tak drogiego gracza.
Piłkarz musi wziąć sprawy w swoje ręce. Czas na męskie rozmowy?
Ferdinand uważa, że wina nie leży wyłącznie po stronie kolegów z drużyny, ale również samego napastnika. Jego zdaniem Šeško musi wziąć odpowiedzialność za brak tworzonych dla niego szans i zacząć aktywnie komunikować swoje potrzeby na boisku.
– W dzisiejszych czasach masz do dyspozycji tyle technologii i klipów, że możesz pokazać wszystko czarno na białym na iPadzie i powiedzieć kolegom z zespołu: „Zobacz, kiedy byłeś na tej pozycji, spójrz, gdzie ja byłem” – tłumaczył były kapitan United.
Jako przykład podał sytuację z weekendowego meczu, w której Amad Diallo powinien był podać piłkę do lepiej ustawionego Šeško. Ferdinand jest przekonany, że kluczem do odblokowania potencjału napastnika jest podejmowanie lepszych decyzji w ostatniej tercji boiska oraz asertywna komunikacja. Były piłkarz przywołał anegdotę z czasów swojej gry, kiedy Ruud van Nistelrooy potrafił zejść z treningu, ponieważ Cristiano Ronaldo wykonywał zbyt wiele zwodów, zamiast podawać piłkę.
– Zobaczyłem, jak Ruud van Nistelrooy schodzi z boiska treningowego, ponieważ Ronaldo robił za dużo przekładanek i nie podawał mu piłki wtedy, kiedy tego chciał. Musisz znaleźć w sobie siłę, by dać znać kolegom z drużyny, czego oczekujesz, a to go ukształtuje – podsumował Ferdinand.
Sceptycznie do transferu Słoweńca podchodzi również inna legenda klubu, Peter Schmeichel. Były bramkarz stwierdził, że Manchester United wcale nie potrzebował tego lata sprowadzać napastnika z RB Lipsk, sugerując, że w klubie są zawodnicy z większym potencjałem na przyszłość.

