Poznaliśmy już większość drużyn, które wystąpią na MŚ 2026. Chociaż lista nieobecnych jeszcze nie jest zamknięta, już teraz można na niej znaleźć wiele znanych zespołów – w tym aż trzy z TOP 40 rankingu FIFA. Na szczycie niechlubnego zestawienia znajduje się ekipa ze Starego Kontynentu.

Mundial bez Serbów, Węgrów i Greków
Analizując listę wyeliminowanych reprezentacji, widać, że straty poniosły wszystkie czołowe konfederacje. Najwyżej notowaną drużyną, której kibice muszą pogodzić się z mundialową absencją, jest Serbia (37. miejsce w rankingu FIFA).
Obok Serbów, europejską listę „wyeliminowanych” uzupełniają Węgry (40.), Grecja (46.) oraz Słowenia (55.). Mimo że w Europie trwają jeszcze baraże, te cztery reprezentacje już na pewno nie pojadą na turniej finałowy. Niestety, cały czas istnieje ryzyko, że w gronie nieobecnych znajdzie się Polska.
Poważny cios zanotowała strefa afrykańska (CAF). Z walki odpadła Nigeria (38.), uznawana za jedną z regionalnych potęg. Poza nią, z kwalifikacjami pożegnały się takie zespoły jak Mali (53.), posiadający bogatą piłkarską historię Kamerun (57.) oraz Burkina Faso (62.).
W strefie CONMEBOL, tradycyjnie uznawanej za najtrudniejszą, ból porażki dotknął Wenezuelę (48.), Peru (51.) i Chile (52.). Reprezentacje te, regularnie plasujące się w TOP 50 rankingu FIFA, nie sprostały wymaganiom eliminacji.
W Ameryce Północnej i Środkowej (CONCACAF), niepowodzeniem zakończyła się misja Kostaryki (49.), drużyny znanej z solidnej postawy na poprzednich mundialach.
Lista wyeliminowanych drużyn z 60 najlepszych miejsc w rankingu FIFA stanowi wyraźny dowód na globalne wyrównanie poziomu w piłce nożnej. Wielu fanów zakładało, że powiększona liczba reprezentacji sprawi, iż znanych nieobecnych będzie mniej, a tymczasem na piłkarskiej liście świata zaczynają wyrastać nowe punkty.

