W meczu 16. kolejki Betclic 1 Ligi Wieczysta Kraków w Sosnowcu pod kierownictwem tymczasowego trenera – Rafała Jędrszczyka przegrała ze Stalą Rzeszów 1:2. Gola dającego trzy punkty dla drużyny prowadzonej przez Marka Zuba dał w końcówce spotkania lewy obrońca – Krystian Wachowiak.

Mógł być sukces, a skończyło się przedłużeniem fatalnej serii
W ostatnim czasie Wieczysta Kraków znana jest w całej piłkarskiej Polsce nie z wyników sportowych, ale z częstotliwości zwalniania trenerów. Najpierw po przegranym meczu wyjazdowym z Odrą Opole 0:2 przed październikową przerwą reprezentacyjną pracę stracił Przemysław Cecherz, który zostawił zespół na miejscu dającym bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. Jego następcą został Włoch – Gino Lettieri, który po prowadzeniu żółto-czarnych w 3 spotkaniach, z których ani jednego nie wygrał został zwolniony 3 listopada. Teraz Wieczystę poprowadzi jak na razie Jędrszczyk, który jednak nie potrafił dzisiaj przerwać kompromitującej serii: 4 mecze bez zwycięstwa, a teraz powiększona o jedno spotkanie.
Mimo że sama krakowska drużyna wyszła jako pierwsza na prowadzenie po golu Karola Fili w 69′ minucie spotkania, to decydujące ciosy zadała ekipa gości za sprawą Seifa Darwisha i Krystiana Wachowiaka. Efekt finalny jest taki, że Stal zdobyła trzy punkty i w tabeli Betclic 1 Ligi jest wyżej od Wieczystej Kraków co jeszcze miesiąc temu było nie do pomyślenia.

Przyczyn takiego stanu rzeczy jest wiele. Najstarszy skład ze wszystkich drużyn w całej lidze powoduje, że większość piłkarzy nie jest w stanie grać intensywnie na pełnym dystansie gry, co efektywnie wykorzystują rywale. Do tego sami piłkarze nie pomagają, ponieważ dzisiaj na przykład głupią dwie żółte kartki, a w konsekwencji czerwoną otrzymał Brazylijczyk – Lucas Piazon, co przeszkodziło Wieczystej w kontrolowaniu gry. Gdy dodamy także wysokie zarobki piłkarzy, oraz wyrzucanie trenerów w ekspresowym tempie, to mamy przepis na porażkę.
Nie wiadomo kto teraz będzie prowadził krakowską ekipę po listopadowej przerwie reprezentacyjnej. W kręgach medialnych ostatnio przewijały się nazwiska byłych selekcjonerów reprezentacji Polski – Michała Probierza, Czesława Michniewicza a ostatnio Adama Nawałkę, z którym podobno w przyszłym tygodniu mają odbyć się jakieś rozmowy. Jednak nieważne, kto tym trenerem ostatecznie będzie, to na niego czeka trudne zadanie, bo będzie musiał zmierzyć się z ogromną presją ze strony samego właściciela klubu – Wojciecha Kwietnia, który chciałby awansować w tym sezonie do PKO BP Ekstraklasy, a także z zawodnikami, które najlepsze lata gry mają już za sobą.
Źródła: KS Wieczysta Kraków/X.com, 90 minut.pl
