Marsylski klub piłkarski przygotowuje się do pożegnania z Nealem Maupayem po zaledwie jednym sezonie. Były napastnik Brighton i Evertonu nie zdołał wywalczyć sobie miejsca w podstawowym składzie, a nadchodzące wzmocnienia w postaci Timothy’ego Weaha i powrót Pierre-Emericka Aubameyanga sprawiają, że jego szanse na grę drastycznie maleją. Olympique Marsylia rozważa zarówno wypożyczenie, jak i definitywną sprzedaż zawodnika w celu odciążenia budżetu płacowego.

W skrócie:
- Marsylia finalizuje transfer Timothy’ego Weaha z Juventusu (wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za około 15 mln euro)
- Neal Maupay, który zdobył 4 gole i zaliczył 4 asysty w 22 występach, został uznany za nadmiarowego po przyjściu Weaha i Aubameyanga
- Francuski klub rozważa wypożyczenie lub sprzedaż Maupaya ze względu na ograniczone zainteresowanie ze strony innych zespołów
Rewolucja w ataku Olympique Marsylia
Według doniesień francuskiego dziennika L’Equipe, Olympique Marsylia jest na ostatniej prostej w negocjacjach z Juventusem w sprawie pozyskania Timothy’ego Weaha. Amerykański skrzydłowy, który ma na koncie 44 występy w reprezentacji USA, ma trafić do francuskiego klubu na zasadzie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za kwotę około 15 milionów euro. To kolejne wzmocnienie ofensywy Marsylii, po tym jak do klubu wrócił Pierre-Emerick Aubameyang, a w zimowym okienku dołączył Amine Gouiri.
Ta kadrowa rewolucja w linii ataku oznacza jedno – Neal Maupay musi szukać nowego pracodawcy. 28-letni napastnik, mimo że jest szanowany przez trenera Roberto De Zerbiego, nie zdołał przekonać do siebie władz klubu, które teraz chcą się go pozbyć, aby zredukować wydatki na pensje. W poprzednim sezonie Maupay zanotował zaledwie 4 trafienia i 4 asysty w 22 meczach, co nie wystarczyło, aby zapewnić sobie pewne miejsce w składzie.
Niepewna przyszłość byłego gwiazdora Premier League
Sytuacja Maupaya jest o tyle skomplikowana, że na rynku nie ma zbyt wielu klubów zainteresowanych jego pozyskaniem na stałe. Marsylia może być zmuszona do zaakceptowania opcji wypożyczenia, jeśli nie pojawi się konkretna oferta transferu definitywnego. To kolejny trudny moment w karierze Francuza, który nie tak dawno był jednym z bardziej rozpoznawalnych napastników Premier League.
Warto zauważyć, że nowe nabytki Marsylii – Weah i Aubameyang – to zawodnicy o uznanej marce międzynarodowej. Szczególnie gabończyk, który wrócił do Francji po latach spędzonych w Arsenalu, Barcelonie i Chelsea, ma być główną gwiazdą ofensywy. To wszystko sprawia, że dla Maupaya zwyczajnie zabrakło miejsca w rotacji, a jego odejście wydaje się być jedynie kwestią czasu.
Gdy tylko transfer Weaha zostanie oficjalnie potwierdzony, Marsylia przyspieszy działania zmierzające do znalezienia nowego klubu dla Maupaya. Tymczasem zespół kontynuuje przygotowania do nowego sezonu Ligue 1, stawiając na przebudowę składu i optymalizację wydatków płacowych.

