Brazylijczyk Neymar właśnie przekroczył magiczną granicę 200 asyst w klubowej piłce nożnej. Co robi ten wyczyn jeszcze bardziej imponującym? Fakt, że jubileuszowe podanie zaliczył grając z kontuzją, wbrew zaleceniom lekarzy, w meczu ratującym Santos przed spadkiem. To pokazuje prawdziwego charakteru legendy futbolu.

W skrócie:
- Neymar osiągnął 200. asystę w karierze klubowej podczas zwycięstwa Santos 3:0 nad Sport Recife w 36. kolejce brazylijskiej Serie A
- Brazylijczyk zagrał pomimo kontuzji i zakazów lekarzy, notując zarówno gola jak i asystę w kluczowym meczu
- Santos dzięki wygranej wydostało się ze strefy spadkowej, a Neymar zaliczył już 69 asyst dla tego klubu w swojej karierze
Kontuzjowany bohater wyprowadza Santos ze strefy zagrożenia
To był mecz, w którym Neymar nie powinien w ogóle wyjść na boisko. Lekarze kategorycznie zabronili mu gry. Ale kiedy twój klub walczy o przetrwanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, niektóre decyzje są podejmowane sercem, nie głową. I właśnie taką decyzję podjął 32-letni Brazylijczyk.
W 36. kolejce brazylijskiej Serie A Santos podejmowało Sport Recife w meczu o ogromną stawkę. Porażka mogła pogrzebać nadzieje na utrzymanie. Neymar, ignorując ból i zalecenia sztabu medycznego, wyszedł na murawę i przypomniał wszystkim, dlaczego jest uważany za jednego z najlepszych piłkarzy swojego pokolenia. Nie tylko strzelił gola, ale również zanotował swoją 200. asystę w karierze klubowej – 69. dla Santos.
Zwycięstwo 3:0 wyniosło Santos ze strefy spadkowej i dało kibicom nadzieję na spokojne zakończenie sezonu. To właśnie w takich momentach widać prawdziwą klasę i przywiązanie piłkarza do barw klubowych.
Rozkład 200 asyst Neymara – statystyki nie kłamią
W 617 meczach klubowych Neymar zanotował dokładnie 200 asyst. To średnia jednej asysty co 3,09 meczu – imponująca statystyka, szczególnie biorąc pod uwagę, że mówimy o skrzydłowym, od którego przede wszystkim oczekuje się goli.
Oto szczegółowy rozkład jego asyst według klubów:
| Klub | Liczba asyst |
|---|---|
| Paris Saint-Germain | 70 |
| Santos | 69 |
| FC Barcelona | 59 |
| Al Hilal | 2 |
Najbardziej produktywnym okresem w karierze Neymara pod względem kreowania sytuacji był czas spędzony w Paris Saint-Germain. 70 asyst w barwach francuskiego giganta to dowód na to, że Brazylijczyk nie był tam tylko „gwiazdą do zdjęć”, jak twierdzili niektórzy krytycy, ale realnie wpływał na grę zespołu.
Ciekawy jest również fakt, że praktycznie dorównał on liczbę asyst dla Santos (69) do osiągnięć w PSG, mimo że we francuskim klubie spędził znacznie więcej czasu na najwyższym poziomie europejskim. To pokazuje, jak produktywny był już w młodym wieku, budując swoją legendę na brazylijskich boiskach.
Powrót do korzeni pełen poświęcenia
Powrót Neymara do Santos miał być triumfalnym zakończeniem kariery w klubie, który wywindował go na piłkarskie salony. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna – zamiast świętować sukcesy, Neymar musi ratować ukochany zespół przed degradacją.
Decyzja o grze pomimo kontuzji i wbrew wskazaniom medycznym mówi wiele o charakterze piłkarza. W erze, w której zawodnicy często przedkładają własne zdrowie i kontrakty nad dobro klubu, Neymar pokazał, że dla niego Santos to coś więcej niż tylko kolejny pracodawca. To miejsce, w którym się wychował, klub jego serca.
Warto przypomnieć, że zaledwie kilka dni wcześniej media informowały, że Neymar został wykluczony z gry do końca sezonu właśnie ze względu na kontuzję. Tymczasem Brazylijczyk nie tylko zagrał, ale jeszcze zanotował występ na miarę wielkiego championa. Czy było to rozsądne? Medycznie zapewne nie. Czy było to potrzebne? Dla Santos absolutnie tak.
