Międzynarodowa Rada Piłkarska zamierza rozszerzyć zakres interwencji systemu VAR na przyszłorocznych Mistrzostwach Świata 2026 w USA, Kanadzie i Meksyku. Zgodnie z doniesieniami „The Times”, zmiany mają objąć drugie żółte kartki oraz błędnie przyznane rzuty rożne. Oprócz tego, na Pucharze Arabskim testowane jest już nowe rozwiązanie, które ma ukrócić symulowanie kontuzji, obligując zawodników do dwuminutowego zejścia z boiska w razie skorzystania z pomocy medycznej.

Większe uprawnienia VAR i testy z symulowaniem urazów
System VAR, pomimo że miał korygować wyłącznie „jasne i oczywiste” błędy sędziowskie, nieustannie budzi kontrowersje, często z powodu opóźnień w grze lub niezrozumiałych decyzji. Ostatnio krytyka nasiliła się po kontrowersyjnym nieuznaniu bramki kapitana Liverpoolu, Virgila van Dijka, w meczu przeciwko Manchesterowi City. Choć system znajduje się pod stałą kontrolą, FIFA dąży do rozszerzenia jego kompetencji.
Jak donosi „The Times”, piłkarskie władze zamierzają wdrożyć rozszerzone uprawnienia VAR na próbę już podczas Mistrzostw Świata 2026. Dotychczasowy zakres interwencji (bramki, rzuty karne, czerwone kartki i pomyłki identyfikacyjne zawodników) ma zostać powiększony o drugie żółte kartki oraz błędnie podyktowane rzuty rożne. Celem jest wyeliminowanie rażących błędów, które mogłyby mieć decydujący wpływ na wynik meczu na mundialu. Propozycja ta ma zostać przedłożona przed dorocznym spotkaniem Międzynarodowej Rady Piłkarskiej (IFAB) w styczniu.
Koniec z symulowaniem kontuzji?
Zmiany nie dotyczą jednak tylko wideoweryfikacji. Na siedem miesięcy przed startem Mistrzostw Świata w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku, FIFA wykorzystuje Puchar Narodów Arabskich jako poligon doświadczalny dla innej potencjalnej modyfikacji: walki z symulowaniem kontuzji. Nowe przepisy stanowią, że każdy zawodnik, który otrzyma pomoc medyczną na boisku, musi opuścić murawę na dwie minuty, zanim będzie mógł ponownie wziąć udział w grze. Zasada ta nie ma zastosowania tylko w sytuacji, gdy faulujący zawodnik zostanie ukarany żółtą lub czerwoną kartką.
Decyzja ta jest następstwem sytuacji, w której pomocnik Chelsea, Moisés Caicedo, podczas pierwszych derbów Londynu w sezonie Premier League z Arsenalem, miał udawać kontuzję, aby uniknąć wykluczenia z gry za „niebezpieczne wejście” w zawodnika Arsenalu, Mikela Merino. Podobna sytuacja miała miejsce na Etihad, kiedy menedżer Leeds United, Daniel Farke, oskarżył bramkarza Manchesteru City, Gianluigiego Donnarummę, o symulowanie urazu. Miało to rzekomo umożliwić Pepowi Guardioli przekazanie instrukcji taktycznych swoim podopiecznym w trakcie drugiej połowy spotkania.
Wszelkie zmiany oficjalnie przyjęte na Mistrzostwach Świata wejdą w życie 1 czerwca.

