Spotkanie Ajaksu z Groningen nie zostało dokończone po tym, jak kibice gospodarzy użyli na trybunach duże ilości fajerwerków i rac, które lądowały na murawie. Sędzia Bas Nijhuis, oburzony tym, że pirotechnika była wystrzeliwana w kierunku boiska, nazwał sytuację „skandaliczną szopką”. Chuligański incydent naraził klub nawet na walkower i ustanowienie historycznego, negatywnego rekordu pięciu porażek z rzędu.

Kibice przyczynią się do historycznego antyrekordu?
Incydent, który doprowadził do definitywnego przerwania spotkania Ajaksu z FC Groningen w Johan Cruijff ArenA, może mieć dramatyczne konsekwencje dla klubu z Amsterdamu. W kontekście czterech kolejnych porażek odnotowanych pod wodzą tymczasowego trenera Freda Grima, ewentualna kolejna przegrana – na przykład w wyniku walkowera – oznaczałaby ustanowienie bezprecedensowego, negatywnego rekordu klubu.
Informacja ta jest o tyle istotna, że Ajax nigdy wcześniej w swojej historii nie zanotował pięciu porażek z rzędu. W związku z użyciem pirotechniki klubowi grożą także inne poważne konsekwencje dyscyplinarne.
Stowarzyszenie kibiców klubu stanowczo odcięło się od chuligańskich działań i użycia materiałów pirotechnicznych na trybunach, podkreślając brak poparcia dla tego typu formy oprawy.
Mimo że początkowo mówiło się o tym, iż oprawa kibiców przesądzi o walkowerze, władze Eredivisie zdecydowały się dokończyć przerwane spotkanie Ajaxu. Pojedynek ma odbyć się w najbliższy wtorek (2 grudnia) przy pustych trybunach.
Sędzia nie gryzł się w język
Arbiter Bas Nijhuis w wywiadzie dla ESPN nie krył oburzenia sytuacją.
„To, co się tutaj dzieje, jest nie do przyjęcia. To naprawdę nie ma nic wspólnego z piłką nożną” – stwierdził sędzia. Dodał również: „Jeśli chcecie atakować własnych fanów i zawodników w oczy, to jesteście na dobrej drodze – róbcie tak dalej! To skandaliczna szopka, a nie oprawa!”
Spektakl fajerwerków stanowił gest w kierunku „Tuma”, kibica Ajaksu, który zmarł 19 listopada w wieku 29 lat. Warto przypomnieć, że wcześniej, na początku miesiąca, podczas meczu z Heerenveen, oddano również hołd zmarłemu w wypadku Patrickowi Overeemowi, który odszedł w wieku 30 lat.

