Po interwencji telefonicznej Macieja Kawulskiego, Waldemar Kasta zrezygnował z dalszego prowadzenia gali w stolicy Rosji, przyznając się do braku należytej ostrożności w ocenie sytuacji politycznej. Współwłaściciel KSW na antenie Kanału Zero wyjaśnił jednocześnie strukturę finansową organizacji ACB JJ, dementując plotki o jej rosyjskim pochodzeniu.

Błąd w sercu Moskwy. „Głupstwo” legendy i natychmiastowa reakcja z Polski
Waldemar Kasta, od lat pełniący funkcję głównego announcera federacji KSW, przerwał swój udział w wydarzeniu sportowym odbywającym się w Moskwie. Jak ujawnił Maciej Kawulski na antenie Kanału Zero, decyzja ta była bezpośrednim następstwem rozmowy telefonicznej, jaką odbył ze swoim współpracownikiem.
Właściciel polskiej organizacji zasugerował Kaście wycofanie się z projektu, co zaowocowało rezygnacją z prowadzenia gali po dwóch godzinach trwania transmisji. Analiza materiału ze streamu potwierdza te doniesienia – głos polskiego konferansjera nie był słyszalny w drugiej części wydarzenia.
Kawulski, oceniając zachowanie swojego wieloletniego współpracownika, użył określenia „głupstwo”. Zaznaczył, że Kaście zabrakło w tym przypadku odpowiedniej uwagi oraz czujności, choć jednocześnie zapewnił o szerokiej świadomości politycznej samego zainteresowanego. Według relacji współwłaściciela KSW, Kasta przyjął argumentację i zrozumiał błąd, jaki popełnił, pojawiając się w Dynamo Volleyball Arena.
Finansowy ślad w ACB JJ: Maciej Kawulski prostuje informacje o kapitale organizacji
Wątek moskiewskiej konferencji i samej gali ACB JJ przyniósł również istotne wyjaśnienia w zakresie biznesowych powiązań organizacji. Maciej Kawulski podkreślił, że ACB JJ, mimo lokalizacji wydarzenia, dysponuje finansowaniem katarskim, a nie rosyjskim. Jest to kluczowy argument w kontekście etycznym, na który powoływał się szef polskiej federacji.
Warto również odnotować, że aktywność Waldemara Kasty dla czeczeńskiej organizacji nie była nowością wynikającą z nagłej propozycji. Lektor współpracował z tym podmiotem od dłuższego czasu, a co istotne – działo się to za wiedzą i formalną zgodą władz KSW. Ostatnie wydarzenia w Moskwie zostały jednak uznane za przekroczenie granicy ostrożności.
Całą rozmowę z Maciejem Kawulskim obejrzeć można ponizej:

