Juventus wystawił serbskiego napastnika na sprzedaż za jedyne 20 milionów funtów, a to może być okazja stulecia. Kontrakt snajpera wygasa za kilka miesięcy, a The Blues desperacko szukają wzmocnień w ataku. Czy londyńczycy zdecydują się na ruch już zimą, czy poczekają do lata na darmowy transfer?

W skrócie:
- Chelsea prowadzi rozmowy w sprawie transferu Dušana Vlahovicia z Juventusu za około 20 milionów funtów
- Serb jest gotowy obniżyć swoje wymagania finansowe, by przenieść się do Premier League
- Konkurencja w walce o napastnika obejmuje Everton, West Ham United oraz Bayern Monachium
Vlahović na liście zakupów Chelsea – historia transferu z gwiazdką
Dušan Vlahović to nie byle kto. Mówimy o napastniku, który jeszcze niedawno był jednym z najgorętszych nazwisk na europejskim rynku transferowym. Teraz, według raportów TransferFeed, jego sytuacja w Juventusie stała się na tyle skomplikowana, że Stara Dama jest gotowa puścić go za śmiesznie niską kwotę – około 17,5-20 milionów funtów. Dlaczego? Kontrakt wygasa z końcem sezonu, a Włosi wolą zarobić cokolwiek niż stracić go za darmo.
Chelsea, która w ostatnich okienkach transferowych wydała krocie na napastników, teraz stoi przed dylematem. Z jednej strony klub niedawno sprowadziłjoão Pedro i Liama Delapa. Z drugiej – jakość i doświadczenie Vlahovicia to zupełnie inna liga. TEAMtalk sugeruje, że londyńczycy nie rozważają ruchu w styczniu, ale TuttoJuve przekonuje, że The Blues intensywnie monitorują sytuację Serba.
Graeme Bailey w wypowiedzi dla The Chelsea Chronicle potwierdza:
„Przedstawiciele Vlahovicia prowadzili rozmowy z klubami w Anglii. Napastnik jest prawdopodobnie dostępny za mniej niż 20 milionów funtów w styczniu, ale decyzja o przeprowadzce należy do zawodnika.”
Vlahović zmienia zdanie w sprawie pensji – desperacja czy strategia?
To, co szczególnie intryguje w całej tej historii, to zmiana stanowiska samego zawodnika. Vlahović przez długi czas był znany z wygórowanych wymagań finansowych – w Juventusie pobiera jedną z najwyższych pensji w Serie A. Teraz jednak Bailey donosi, że Serb jest gotowy zaakceptować obniżkę wynagrodzenia, by przenieść się do Premier League.
Czy to oznaka desperacji? Niekoniecznie. Bardziej prawdopodobne, że 25-letni snajper zdał sobie sprawę z rzeczywistości rynkowej. W Turynie nie ma dla niego przyszłości, a angielska liga to szansa na restart kariery. Chelsea News potwierdza, że napastnik został już „zaoferowany” londyńskiemu klubowi, co sugeruje aktywne działania jego agentów.
Konkurencja jednak nie śpi. Everton i West Ham United również mają Vlahovicia na celowniku. Co ciekawe, Tottenham – który jeszcze niedawno był wymieniany jako potencjalny kierunek – wycofał się z wyścigu. Dlaczego? Prawdopodobnie kombinacja ceny, wymagań finansowych i obecnych opcji w ataku przekonała Spurs do rezygnacji.
Transfer zimą czy latem? Chelsea przed trudnym wyborem
Tu pojawia się kluczowe pytanie: czy Chelsea powinna kupić Vlahovicia w styczniu za 20 milionów, czy poczekać do lata i spróbować go sprowadzić za darmo? Ekonomicznie druga opcja wydaje się oczywista. Ale w futbolu rzadko coś jest takie proste.
Po pierwsze, czekanie do lata oznacza walkę z dziesiątkami innych klubów. Bayern Monachium, Barcelona i Manchester United już teraz są wymieniane jako zainteresowane strony. Jeśli Vlahović faktycznie będzie wolnym agentem, może wybrać każdy z tych gigantów. Po drugie, Chelsea potrzebuje wzmocnień teraz. Nicolas Jackson ma swoje momenty, ale nie jest jeszcze tym snajperem, który gwarantuje 20+ goli w sezonie.
Według TuttoJuve:
„Chelsea wykazuje silne zainteresowanie Dušanem Vlahoviciem i monitoring jego sytuacji. Jednak Chelsea niedawno podpisała kontrakty z João Pedro i Liamem Delapem, więc podpisanie trzeciego napastnika byłoby zaskoczeniem.”
Ta sprzeczność w doniesieniach mediów doskonale pokazuje chaos, jaki panuje wokół polityki transferowej Chelsea. Todd Boehly i spółka słyną z impulsywnych decyzji – czasami genialnych, czasami kompletnie absurdalnych. Vlahović może być zarówno jednym, jak i drugim.
Tak czy inaczej, najbliższe tygodnie przyniosą odpowiedź. Jeśli Chelsea rzeczywiście jest poważnie zainteresowana, musi działać szybko. Okienko zimowe to krótki okres, a konkurencja już ostry noże. 20 milionów za napastnika takiego formatu to w dzisiejszych czasach praktycznie za darmo. Pytanie brzmi: czy The Blues są gotowi zaryzykować i zainwestować w zawodnika, który może potrzebować czasu na adaptację? A może wolą poczekać do lata i spróbować szczęścia w wolnej rywalizacji?
Jedno jest pewne – Vlahović nie będzie w Juventusie po tym sezonie. Kto go przechytrzy, może zyskać jednego z najlepszych środkowych napastników swojego pokolenia. Kto przegapi – będzie żałował przez lata.

