Przed startem turnieju głównego US Open oczy tenisowego świata znów zwrócone są na Venus Williams. Amerykanka ma 45 lat – wiek, w którym nikt nie grał w singlu na Flushing Meadows od 1981 roku. Sama zawodniczka podkreśla jednak, że dla niej najważniejsze jest coś innego: radość z gry i chęć bycia najlepszą wersją siebie.

Williams po raz pierwszy od dwóch lat zagra w wielkoszlemowej imprezie. Jej rywalką w poniedziałek na Arthur Ashe Stadium będzie Karolina Muchova, finalistka Roland Garros 2023 i dwukrotna półfinalistka US Open.
„Chcę być najlepsza i to jest moje oczekiwanie wobec samej siebie – wyciągnąć z siebie maksimum. Staram się mieć frajdę, być zrelaksowana i po prostu grać najlepiej, jak potrafię” – powiedziała Venus w sobotę.
Do touru wróciła w lipcu, 16 miesięcy po ostatnim oficjalnym meczu i mniej niż rok po operacji usunięcia mięśniaków macicy. Jej determinacja inspiruje nie tylko kibiców, ale i obecne gwiazdy tenisa.
Ikona dla kolejnych pokoleń
– To naprawdę inspirujące – podkreśla Naomi Osaka. – Nie podoba mi się, że wciąż podkreśla się tylko jej wiek. Wiemy, ile ma lat. Ważniejsze jest to, jaką legendą jest w tym sporcie.
Podobnie mówi Frances Tiafoe, półfinalista US Open z 2022 roku: – Ona i jej siostra Serena to ikony nie tylko tenisa, ale całego sportu.
Historia obu sióstr jest wyjątkowa – wychowane przez ojca-samouka, wspólnie zdobyły najważniejsze trofea, a Venus stała się także symbolem walki o równość płac w tenisie. To właśnie dzięki jej determinacji Wimbledon w 2007 roku zrównał nagrody finansowe kobiet i mężczyzn.
„Dlaczego gram? A dlaczego nie?”
Venus Williams ma na koncie pięć triumfów w Wimbledonie, dwa w US Open, 14 tytułów w deblu razem z Sereną oraz dwa w mikście. Jej sukcesy otworzyły drogę dla kolejnych pokoleń czarnoskórych zawodniczek, które dziś coraz częściej pojawiają się w tourze.
– To niesamowite, że młode Afroamerykanki wiedzą teraz, iż tenis jest dla nich opcją, szansą – podkreśla Williams. – Niezależnie od tego, czy trafią do zawodowego sportu, czy tylko na uczelnię, czy po prostu nauczą się gry – ważne, że wiedzą, że to możliwe.
Zapytana, dlaczego wciąż decyduje się grać, Venus odpowiada krótko: – Dlaczego nie?


