Edwin van der Sar, jeden z najwybitniejszych bramkarzy w historii futbolu, opowiedział o swojej bogatej karierze, która zaprowadziła go od Ajaxu, przez Juventus, aż do Manchesteru United. Holender, który zdobył 28 trofeów i 2 Ligi Mistrzów, zdradził kulisy swoich najważniejszych decyzji zawodowych oraz podzielił się anegdotami o współpracy z wielkimi postaciami światowego futbolu.

W skrócie:
- Van der Sar pierwotnie marzył o karierze obrońcy, ale został odkryty przez Van Gaala i stał się jednym z najlepszych bramkarzy w historii
- W 1999 roku odrzucił ofertę Liverpoolu na rzecz Juventusu, którego legendą był Dino Zoff
- Jako dyrektor Ajaxu zbudował drużynę, która sensacyjnie wyeliminowała Real Madryt i Juventus Ronaldo w Lidze Mistrzów
Od obrońcy do legendarnego bramkarza
Van der Sar początkowo nie planował kariery między słupkami. „Moim wzorem był wujek, który grał jako obrońca. Dlatego mój pierwszy dziecięcy numer to trójka. Z czasem cofnąłem się na boisku i zostałem bramkarzem” – wyznał Holender.
Jego talent dostrzegł Louis van Gaal, którego kolega z grupy znajomych, trener młodzieżówki Noordwijk, powiedział: „Louis, mam niezwykłego 17-letniego bramkarza, musisz go zobaczyć„. Van Gaal przyjął zaproszenie, obejrzał młodego Van der Sara i w ciągu kilku tygodni sprowadził go do Ajaxu jako trzeciego bramkarza. Z czasem Edwin wywalczył miejsce w podstawowym składzie.
Zapytany o najlepszego zawodnika tamtego wielkiego Ajaxu, w którym grali bracia De Boer, Seedorf, Davids, Litmanen czy Kluivert, Van der Sar bez wahania wskazał:
„Jeśli mam wymienić tylko jedno nazwisko, to Frank Rijkaard. Wrócił do Ajaxu po latach triumfów z wielkim Milanem i poprowadził nas do zwycięstwa, począwszy od Ligi Mistrzów w 1995 roku, wygranej w finale z Rossoneri”.
Wybór Juventusu i wspomnienia z Włoch
Jedną z kluczowych decyzji w karierze Van der Sara był transfer do Juventusu w 1999 roku.
„Miałem dwie możliwości: Liverpool lub Juventus. Rozmawiałem z oboma klubami, ale serce poprowadziło mnie do Włoch. Serie A była wtedy najlepszą ligą, Juventus historycznym klubem, który pokonał nas w finale Ligi Mistrzów w 1996 roku. Podobała mi się biało-czarna koszulka i intrygowała mnie perspektywa gry w zespole, w którym występowała taka legenda jak Zoff”.
Holender nie ukrywa, że okres w Juventusie nie należał do najłatwiejszych.
„W Turynie doświadczyłem wielu zmian w porównaniu do przyzwyczajeń z Ajaxu i napotkałem sporo trudności. Nie grałem swojej najlepszej piłki, ale nie żałuję. Gdy napastnik nie strzela bramek lub bramkarz nie broni, krytyka jest częścią gry. To było jednak piękne doświadczenie żyć i grać we Włoszech.”
Z uśmiechem wspomina również gościnność kolegów z drużyny:
„Latem, gdy przyjechałem, wszyscy zabierali mnie na kolacje: Ferrara, Iuliano, Zidane, Inzaghi, Zambrotta, Davids… W turyńskich restauracjach jadło się wspaniale. Pod koniec wieczoru wyciągałem kartę kredytową, ale nigdy nie udało mi się zapłacić.”
Jednym słowem opisał również Zinedine’a Zidane’a z czasów Juventusu: „Ogromny”.
Manchester United, Ferguson i przepowiednia Ronaldo
W Manchesterze United Van der Sar przeżył drugą młodość pod okiem Sir Alexa Fergusona. „To była ogromna duma grać w tak historycznym klubie i z takim menedżerem jak Sir Alex. Mieliśmy świetne relacje – jego wnuki chodziły do tej samej szkoły co moje dzieci.„
Holender wspomina również młodego Cristiano Ronaldo:
„Był niesamowity, przed i po treningu zawsze przebywał na siłowni. Nigdy nie widziałem tak ambitnego młodego zawodnika. Ciągle mi powtarzał: 'Edwin, zostanę najlepszym piłkarzem na świecie’. Mówiłem mu, żeby nie przesadzał, ale ostatecznie miał rację.”
Zapytany o słynny „cucchiaio” (panenka) Francesco Tottiego z półfinału Euro 2000, Van der Sar uciął krótko: „Nigdy o tym nie myślę. Ten półfinał powinien był zakończyć się znacznie wcześniej niż serią rzutów karnych.”
W kontekście współczesnej piłki, były bramkarz wskazał najlepszych według niego bramkarzy:
„Donnarumma jest jednym z najlepszych, podobnie jak Neuer z Bayernu przed kontuzją. Wśród moich faworytów są także Ederson i Alisson.”
Od zawodnika do dyrektora – druga kariera
Van der Sar po zakończeniu kariery piłkarskiej pełnił funkcję dyrektora w Ajaxie, gdzie również odnosił sukcesy.
„To różne doświadczenia. Gdy skończyłem grać, wróciłem do Ajaxu i rozpocząłem tam nową drogę. Najpierw zajmowałem się sprawami komercyjnymi, potem relacjami z UEFA, FIFA i instytucjami, a w ostatnich latach byłem dyrektorem generalnym. Było czymś fantastycznym budować wraz z Markiem Overmarsem młody, zwycięski zespół. Z Ajaxem De Ligta i De Jonga pokonaliśmy Real Madryt i Juventus Ronaldo w Lidze Mistrzów.”
W 2023 roku Van der Sar przeszedł wylew krwi do mózgu, co postawiło pod znakiem zapytania jego dalszą aktywność zawodową. Niestety, w dostępnym tekście brakuje odpowiedzi Holendra na pytanie, czy planuje powrót do futbolu w jakiejkolwiek roli.

