Sara Errani i Andrea Vavassori obronili tytuł mistrzowski w mikście na US Open, ale ich triumf stał się pretekstem do ostrej krytyki nowego formatu turnieju. Włoska para pokonała duet Iga Świątek-Casper Ruud 6-3, 5-7, 10-6, jednak to nie sam wynik, a kontrowersyjne zmiany w strukturze zawodów rozgrzały środowisko tenisowe do czerwoności. Organizatorzy praktycznie wykluczyli specjalistów od gry podwójnej, co spotkało się z ostrą reakcją czołowych deblistów.

W skrócie:
- Włoska para Errani/Vavassori obroniła tytuł w mikście US Open, pokonując w finale Świątek/Ruud 6-3, 5-7, 10-6
- Specjaliści od debla ostro skrytykowali nowy format turnieju, który praktycznie wykluczył ich z udziału na rzecz gwiazd singla
- USTA zmieniła kryteria kwalifikacji na ranking singlowy zamiast deblowego, zwiększając jednocześnie pulę nagród z 200 tys. do 1 mln dolarów
Specjaliści od debla nie gryzą się w język
Reakcje czołowych deblistów na zmieniony format były bezlitosne. Édouard Roger-Vasselin, 41-letni Francuz z 28 tytułami ATP w deblu na koncie, gratulując Włochom, nie krył swojego rozgoryczenia co do legitymacji całego wydarzenia.
Roger-Vasselin to nie byle kto w świecie debla – były szósty zawodnik świata w tej konkurencji, zwycięzca Roland Garros 2014 w męskim deblu oraz triumfator mikstu na tym samym turnieju w 2024 roku u boku Laury Siegemund. Jego słowa niosą spory ciężar gatunkowy.
Nicole Melichar-Martinez wybrała bardziej dyplomatyczne podejście, pisząc: „To jeden mały krok dla człowieka, ale wielki skok dla DEBLA„. Amerykanka jednak nie wahała się zaatakować wadliwej struktury turnieju, postulując o włączenie specjalistów od gry podwójnej w przyszłe edycje. Jej 15 tytułów WTA w deblu i zwycięstwo w mikście Wimbledonu 2018 dają jej prawo do krytyki.
Ellen Perez była najbardziej bezpośrednia w swojej ocenie. Australijka napisała na Instagramie, że żaden deblista nie był zaskoczony zwycięstwem Errani i Vavassori, a następnie postawiła sprawę jasno: „Ten turniej to w 100% exhibicja. Przepraszam, ale tak po prostu jest.”
USTA przeprowadziła kontrowersyjną rewolucję
Amerykańska federacja tenisowa dokonała radykalnych zmian w formacie miksta US Open, które wywołały prawdziwą burzę w środowisku. Turniej przeniesiono z głównych tygodni rozgrywek na tydzień kwalifikacji, jednocześnie redukując liczbę par z 32 do 16.
Najbardziej kontrowersyjną decyzją było jednak zmienienie kryteriów kwalifikacji. Zamiast uwzględniać ranking deblowy, organizatorzy postawili na łączny ranking singlowy, co praktycznie wykluczyło specjalistów od gry podwójnej z udziału w zawodach.
Dramatyczny wzrost puli nagród z 200 tysięcy do miliona dolarów miał przyciągnąć gwiazdy singla, ale efektem ubocznym było to, że oprócz broniących tytułu Errani i Vavassori (którzy otrzymali dziką kartę), praktycznie żaden specjalista od debla nie mógł wystąpić w turnieju.
Włoska para, która razem zdobyła już trzy tytuły wielkoszlemowe w mikście, udowodniła jednak, że specjalistyczne umiejętności w grze podwójnej wciąż przeważają nad gwiazdorską mocą singlową. Po zwycięstwie Errani dedykowała triumf wykluczonym deblistom:
„Myślę, że to zwycięstwo jest także dla wszystkich zawodników grających w deblu, którzy nie mogli zagrać w tym turnieju.”

