Według inżynierów McLarena, brak umiejętności jazdy w kontrolowanym poślizgu oraz błędy strategiczne zespołu to główne przyczyny, dla których Oscar Piastri stracił niemal pewny tytuł na rzecz Lando Norrisa. Zdaniem Stuarta Codlinga, 24-letni Australijczyk mimo genialnego początku sezonu 2025 okazał się zbyt sztywny technicznie w kluczowych momentach kampanii.

Od lidera do wielkiego przegranego. Spadek formy Oscara Piastriego w sezonie 2025
Głównym problemem Oscara Piastriego, na który wskazują inżynierowie z Woking, jest jego specyficzny styl jazdy. Choć Australijczyk jest porównywany do Alaina Prosta ze względu na opanowanie i precyzję, dane telemetryczne ujawniły poważną lukę: Piastri nie potrafi operować mikropoślizgami. W obecnej erze ciężkich i podsterownych bolidów, wprowadzanie tylnej osi w delikatny poślizg jest niezbędne do pokonywania ciasnych zakrętów na śliskiej nawierzchni. Stuart Codling w „Autosport Podcast” podkreślił, że ta techniczna blokada sprawia, iż 24-latek traci tempo wszędzie tam, gdzie przyczepność asfaltu jest ograniczona.
Mimo tych trudności, Piastri wykazał się w 2025 roku ogromną etyką pracy, spędzając noce w garażu na analizie danych. Po słabszym pod względem kwalifikacji roku 2024, tym razem zdołał wywalczyć aż sześć pole positions, co pokazuje jego zdolność do szybkiej nauki. W powrocie na szczyt ma mu pomóc Mark Webber, który wspiera go w dostosowaniu stylu jazdy do wymagań technicznych bolidów kończącej się ery efektu przyziemnego.
Upadek lidera klasyfikacji generalnej rozpoczął się po Grand Prix Holandii, które było jego ostatnim zwycięstwem w wyścigu głównym. Punktem zapalnym był weekend na torze Monza, gdzie McLaren zmusił kierowców do zamiany pozycji, co wywołało falę spekulacji o faworyzowaniu Norrisa.
Kryzys pogłębiły dwa błędy Piastriego w Baku, gdzie dwukrotnie uderzył w barierki, oraz fatalna strategia zespołu podczas Grand Prix Kataru. To właśnie w Katarze, mimo wygranego sprintu, szanse Australijczyka na tytuł ostatecznie pogrzebały błędne decyzje ekipy, co pozwoliło Maxowi Verstappenowi na zepchnięcie go na dalszą pozycję w tabeli.
W efekcie Piastri, który przez ponad połowę sezonu kontrolował sytuację w klasyfikacji, zakończył rok z ogromnym niedosytem. Choć statystyki pokazują jego gigantyczny postęp, to właśnie „ukradziony” przez Lando Norrisa tytuł definiuje obraz jego sezonu 2025.
Kolejny rok będzie dla 24-latka sprawdzianem, czy potrafi stać się kierowcą bardziej elastycznym i odpornym na błędy strategiczne własnego zespołu.

