Raków Częstochowa mimo udanego okienka transferowego nie zamierza zwalniać tempa i rozgląda się za kolejnymi wzmocnieniami. Jak donoszą duńskie media, na celowniku „Medalików” znalazł się Thomas Santos z IFK Göteborg. Zawodnik może grać zarówno na prawej obronie, jak i na skrzydle, co idealnie wpisuje się w filozofię gry częstochowskiego klubu.

W skrócie:
- Raków Częstochowa zainteresowany Thomasem Santosem z IFK Göteborg
- Koszt transferu to około 2 miliony koron szwedzkich (268 tys. euro)
- Santos to uniwersalny zawodnik mogący grać na prawej obronie lub prawym skrzydle
Konkurencja dla Tudora czy alternatywa taktyczna?
Według duńskiego portalu „Tipsbladet”, Raków Częstochowa poważnie rozważa sprowadzenie Thomasa Santosa z IFK Göteborg. Duńczyk jest cenionym zawodnikiem w lidze szwedzkiej, gdzie w obecnym sezonie rozegrał już 22 spotkania. Jego wszechstronność jest szczególnie cenna dla systemu gry preferowanego przez Raków, który bazuje na wahadłowych.
Problemem może być jednak obecność Frana Tudora, który jest niekwestionowanym numerem jeden na prawej stronie. Niewykluczone, że trener częstochowian szuka alternatywy taktycznej lub chce zwiększyć rywalizację w zespole. Kontrakt Santosa z obecnym klubem obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, co oznacza, że szwedzki klub nie jest zmuszony do sprzedaży zawodnika.
Raków aktywny na rynku transferowym
Letnie okienko transferowe w wykonaniu Rakowa było bardzo udane. Klub pozyskał już siedmiu nowych zawodników, a w ostatnim meczu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza z dobrej strony pokazał się między innymi Marko Bulat. Sprowadzenie Santosa byłoby kolejnym ruchem wzmacniającym kadrę „Medalików”.
Co ciekawe, nie jest to pierwszy kierunek poszukiwań Rakowa w krajach skandynawskich. Wcześniej klub sondował możliwość pozyskania Felixa Bejimo z duńskiego Aarhus GF, jednak oferta została odrzucona. Santos może być więc alternatywą dla nieudanego transferu Bejimo.
Kwota, jaką trzeba zapłacić za Santosa, to około 2 miliony koron szwedzkich, co przekłada się na 268 tysięcy euro (niespełna 1,4 miliona złotych). To relatywnie niewielka suma za zawodnika o takim profilu, szczególnie biorąc pod uwagę inflację na rynku transferowym.
