Juventus finalizuje jeden z najgłośniejszych transferów tego lata. Randal Kolo Muani, francuski napastnik, który od dawna był łączony z klubem z Turynu, wreszcie doczekał się upragnionego ruchu. Bianconeri zapłacą za niego Paris Saint-Germain kwotę między 55 a 58 milionów euro, co czyni go jednym z najdroższych nabytków w historii klubu.

W skrócie:
- Juventus osiągnął porozumienie z PSG w sprawie transferu Randala Kolo Muaniego za kwotę 55-58 mln euro
- Transfer obejmuje kosztowne wypożyczenie z późniejszym wykupem kontraktu
- Juventus planuje zatrzymać Kolo Muaniego niezależnie od przyszłości Dusana Vlahovica
Cierpliwość popłaca – długa droga Kolo Muaniego do Juventusu
Francuski napastnik zawsze wierzył w projekt Juventusu i nigdy nie rozważał innych opcji, cierpliwie czekając na właściwy moment, by spełnić swoje marzenie o grze dla Starej Damy. Jak wielokrotnie informowaliśmy w ostatnich tygodniach, pod koniec lipca Juventus postanowił skonkretyzować swoje starania, opierając się na determinacji samego zawodnika i szybko osiągając porozumienie z Paris Saint-Germain.
Transfer przyjmie formę kosztownego wypożyczenia z obowiązkiem wykupu, co w sumie da paryskiemu klubowi kwotę między 55 a 58 milionów euro. To ogromna inwestycja, ale władze Juventusu najwyraźniej uznały, że warto wydać takie pieniądze na zawodnika, który pokazał swoje umiejętności nie tylko w lidze francuskiej, ale także na arenie międzynarodowej.
Tudor dostaje wymarzonego napastnika
Igor Tudor, który objął stery w Juventusie, od dawna marzył o napastniku, który mógłby stworzyć skuteczny duet z Jonathanem Davidem. Kolo Muani wydaje się idealnym kandydatem do tej roli – szybki, silny fizycznie i skuteczny pod bramką przeciwnika.
Co ciekawe, Juventus zdecydował się na transfer Francuza niezależnie od przyszłości Dusana Vlahovica, który był łączony z odejściem z klubu tego lata. Może to oznaczać, że Tudor planuje grać systemem z dwoma napastnikami, lub że dni Serba w Turynie są już policzone.
Kolo Muani, który w czerwcu tego roku wystąpił w meczu Klubowych Mistrzostw Świata 2025 przeciwko Wydad AC, będzie teraz miał okazję udowodnić swoją wartość w jednym z najbardziej prestiżowych klubów w Europie. Fani Juventusu z pewnością nie mogą się doczekać, by zobaczyć go w akcji w biało-czarnych barwach.
