Manchester United rozważa już potencjalnych następców Rubena Amorima, którego pozycja na Old Trafford mocno się chwieje. Na krótkiej liście „Czerwonych Diabłów” znalazło się pięć nazwisk, a wśród nich selekcjoner reprezentacji USA Mauricio Pochettino. Portugalczyk może mieć tylko trzy ligowe mecze na uratowanie swojej posady.

W skrócie:
- Manchester United rozważa pięciu potencjalnych następców dla Rubena Amorima, wśród nich Mauricio Pochettino z reprezentacji USA
- Amorim ma za sobą najgorszy start Manchesteru United od 33 lat, wygrywając tylko jeden z czterech pierwszych meczów Premier League
- Portugalczyk nie zamierza zmieniać swojego systemu gry, mimo rosnącego niezadowolenia w szatni i wśród kibiców
Amorim na wylocie, piłkarze tracą wiarę
Sytuacja Rubena Amorima w Manchesterze United staje się coraz bardziej napięta. Portugalski szkoleniowiec zaliczył fatalny start sezonu 2025/26, prowadząc „Czerwone Diabły” do zaledwie jednego zwycięstwa w czterech pierwszych meczach Premier League. To najgorszy początek rozgrywek dla klubu z Old Trafford od 33 lat.
Co gorsza, według brytyjskich mediów, piłkarze coraz bardziej tracą wiarę w system gry wprowadzony przez Amorima. Kapitan Bruno Fernandes otwarcie wyraża niezadowolenie z przydzielonej mu głębszej roli na boisku. Po upokarzającej porażce 0:3 z Manchesterem City sytuacja stała się jeszcze bardziej napięta, a brytyjski „Mirror” donosi, że Portugalczyk może mieć tylko trzy kolejne mecze ligowe na uratowanie swojej posady.
Pomimo narastającej presji, Amorim pozostaje nieugięty w kwestii swojej filozofii gry. – To nie jest rekord, który powinien mieć Manchester United. Jest wiele rzeczy, o których nie macie pojęcia, co wydarzyło się w ciągu tych miesięcy, ale akceptuję to. Nie zamierzam się jednak zmieniać. Jeśli będę chciał zmienić swoją filozofię, zrobię to. Jeśli nie, trzeba zmienić człowieka – powiedział po porażce z City, jasno dając do zrozumienia, że nie porzuci swojego ustawienia 3-4-3.
Pięciu kandydatów na ratunek dla United
Władze Manchesteru United nie czekają bezczynnie i według doniesień „Mirror” przygotowały już listę pięciu potencjalnych następców Amorima. Na czele listy znajduje się Mauricio Pochettino, obecny selekcjoner reprezentacji USA, który w przeszłości był już kilkakrotnie łączony z posadą na Old Trafford.
Oprócz Argentyńczyka, na liście znajdują się cztery inne nazwiska, wszystkie związane z Premier League: Oliver Glasner z Crystal Palace, były selekcjoner reprezentacji Anglii Gareth Southgate, Marco Silva z Fulham oraz Andoni Iraola z Bournemouth.
Decyzja o ewentualnym zwolnieniu Amorima nie będzie jednak łatwa również ze względów finansowych. Manchester United musiałby wypłacić Portugalczykowi zawrotną kwotę 12 milionów funtów (około 17 milionów dolarów) odszkodowania, jeśli zostałby zwolniony w tym roku. Ta kwota z pewnością daje do myślenia władzom klubu, które w ostatnich latach wydały już znaczące sumy na odprawy dla zwalnianych szkoleniowców.
Teraz wszystko w rękach Amorima, który ma trzy mecze, by udowodnić, że jego wizja piłki nożnej może przynieść sukces na Old Trafford. W przeciwnym razie drzwi do gabinetu na Old Trafford mogą otworzyć się dla jednego z pięciu wymienionych kandydatów.

