Piłkarzy Pogoni czeka intensywny tydzień związany z występami w Ekstraklasie oraz kluczową walką o ćwierćfinał STS Pucharu Polski. Ze względu na napięty kalendarz i konieczność maksymalnej regeneracji, klub podjął nietypową decyzję logistyczną. Zawodnicy udadzą się w liczącą blisko 600 kilometrów podróż autokarem na sobotnie starcie z GKS-em Katowice, jednak powrót do Szczecina odbędzie się w odmienny sposób.

Autokar do Katowic i samolot do Szczecina
Podróż na starcie z GKS-em Katowice, zaplanowane na sobotę 29 listopada na godzinę 20:15, będzie wymagała od piłkarzy Pogoni pokonania znacznego dystansu. Licząca blisko 600 kilometrów trasa do Katowic czeka „Portowców” w najbliższy piątek. Wcześniej sztab szkoleniowy przygotował zawodnikom zajęcia w Szczecinie.
W dzień publikacji naszego artykułu (wtorek, 25 listopada) zespół ma przewidzianą regenerację lub trening, natomiast środa 26 listopada jest dniem wolnym dla zawodników.
W czwartek 27 listopada o godzinie 11:00 zaplanowano sesję treningową na boisku szkoleniowym. Tego samego dnia, o 13:30, odbędzie się konferencja prasowa z udziałem trenera Thomasberga, która poprzedzi ligowe starcie w Katowicach. Dzień przed wylotem, w piątek 28 listopada, piłkarze Pogoni odbędą jeszcze jedną jednostkę treningową.
Co ciekawe, po meczu w Katowicach nastąpi dla Pogoni zmiana środka transportu. Zawodnicy wrócą do Szczecina samolotem czarterowym. Decyzja ta podyktowana jest koniecznością maksymalnej regeneracji przed kolejnym ważnym spotkaniem, które czeka zespół już we wtorek 2 grudnia 2025 roku. Tego dnia, o godzinie 20:30, Pogoń rozegra ćwierćfinałowy mecz w STS Pucharze Polski, mierząc się z drużyną Widzewa. Po powrocie ze Śląska, w niedzielę 30 listopada, zawodnicy mają zaplanowaną regenerację.
Do meczu z GKS-em Katowice podopieczni Thomasa Thomasberga przystąpią po imponującym zwycięstwie nad Zagłębiem Lubin, które pokonali 5:1 w Ekstraklasie.

