Przed niedzielnym meczem z Górnikiem Zabrze z obozu Widzewa Łódź napłynęły optymistyczne informacje. Trener Patryk Czubak poinformował, że do dyspozycji na to wymagające spotkanie będzie miał wszystkich zawodników. Kibice otrzymali też jasny sygnał, że w nadchodzących rozgrywkach Pucharu Polski mogą liczyć na pełne zaangażowanie drużyny.

Wstydliwa passa bez zwycięstwa
Po ostatnim zwycięstwie nad Arką Gdynia nastroje w zespole są dobre, jednak wszyscy w klubie zdają sobie sprawę z wyzwania, jakim jest przełamanie niekorzystnej passy na boiskach rywali. Wygrana na wyjeździe to cel, na który Widzew czeka od marca, co szkoleniowiec łodzian otwarcie przyznał na konferencji prasowej.
– Zwycięstwa budują i dają pewność, że idziemy w dobrym kierunku. Mecz z Arką pokazał, że robimy kolejny mały kroczek do tego, żeby wygrać także na wyjeździe. Czekamy na to od marca, co nie napawa optymizmem, ale musimy to zmienić i to jak najszybciej, czyli od niedzieli – zadeklarował Patryk Czubak.
Bez kontuzji i pełne zaangażowanie
Najważniejszą informacją dla kibiców jest bez wątpienia sytuacja kadrowa. W ostatnich miesiącach kontuzje nie omijały łódzkiego zespołu, jednak wygląda na to, że ten problem został zażegnany.
– Zakładam, że do Zabrza pojedziemy w komplecie. Później dołączy do nas kilku zawodników, którzy w niedzielę zagrają w rezerwach. Na obóz w Busku chcemy mieć do dyspozycji 22 graczy z pola i trzech bramkarzy – podkreślił trener.
Wspomniany obóz jest z kolei dowodem na poważne podejście klubu do rozgrywek pucharowych. Bezpośrednio po zakończeniu meczu w Zabrzu drużyna nie wróci do Łodzi, lecz uda się na krótkie zgrupowanie do Buska-Zdroju. Ten nietypowy ruch ma na celu optymalne przygotowanie do kolejnego spotkania i jest jasnym sygnałem dotyczącym ambicji klubu.
– Skoro nie wracamy do Łodzi, to jest jasny komunikat odnośnie tego, jak traktujemy Puchar Polski. Zrobimy wszystko, żeby grać w nim dalej. Zgrupowanie pozwoli nie spędzać dodatkowych godzin w autokarze, zregenerować się, a poza tym pobyć ze sobą i scementować to, co jest wewnątrz drużyny – wyjaśnił Patryk Czubak.
Szkoleniowiec Widzewa z uznaniem wypowiedział się o najbliższym rywalu, wskazując jego najmocniejsze strony. Jednocześnie zaznaczył, że jego zespół ma gotowy plan na to, jak przeciwstawić się agresywnej grze zabrzan i narzucić własne warunki od samego początku spotkania.
– Górnik jest agresywny szczególnie z zespołami, które dają mu grać. Jeżeli mu na to pozwolimy, to będziemy mieli problemy. Oglądałem z trybun mecz z Rakowem i w nim miał miejsce właśnie taki scenariusz. Dopiero gdy Raków zaczął grać bardziej kombinacyjnie, to zabrzanie mieli dużo większy kłopot. Trzeba im jednak oddać to, że w pierwszej połowie wypadli perfekcyjnie. My od pierwszej minuty musimy grać na swoich zasadach – zakończył trener.
Spotkanie 9. kolejki PKO BP Ekstraklasy pomiędzy Górnikiem Zabrze a Widzewem Łódź odbędzie się w niedzielę, 21 września, o godzinie 17:30 na Arenie Zabrze.
Więcej o przygotowaniach ekipy z Zabrza można przeczytać w artykule: Górnik Zabrze zaskoczy Widzew? Trener Gasparik szykuje zmiany.


