Trener Anglii po meczu w Warszawie zapisał się w historii. Dlaczego?

Gareth Southgate prawdopodobnie po meczu z Polską nie zdawał sobie sprawy, że przez swoją jedną decyzję zapisał się w karcie historii angielskiego futbolu.

Gareth Southgate
Trener Anglii zapisał się w historii. Dlaczego?

Mocny skład na Polaków

Reprezentacja Anglii przed meczem z Polską była liderem grupy I. Nadal nim pozostaje. Wicemistrzowie Europy nie musieli z Biało-Czerwonymi wygrać, jednak ich trener postawił na bardzo mocne ustawienie, czym pokazał, że bardzo poważnie podchodzi do spotkania na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Przyjezdni wyszli na mecz z Polską dokładnie w takim samym składzie jak podczas starcia z Węgrami. Trener Southgate miał ku temu powody, by zadziałać w ten sposób, bo przeciwko „Madziarom” jego zespół zwyciężył aż 4:0. Z Polską już tak łatwo nie było – ostatecznie skończyło się wynikiem 1:1.

Na koncie twitterowym serwisu statystycznego OptaJoe pojawiła się zaskakująca wiadomość o tym, że meczem z Polską szkoleniowiec Anglików zapisał się na kartach historii piłki swojego kraju. Wszystko przez zmiany zawodników, a raczej ich brak.

Pierwszy raz od 25 lat

Podczas starcia z Polską Gareth Southgate nie zdjął z boiska żadnego podopiecznego. Jeszcze nigdy w XXI wieku nie miała miejsca podobna sytuacja w spotkaniu reprezentacji Anglii. Co więcej, ostatni raz było tak w 1996 roku, a więc 25 lat temu!

Nie do końca taki był plan, bo Southgate w końcówce spotkania szykował wejście na boisko dwóch zawodników. Do gry mieli wejść Jessie Lingard oraz Bukayo Saka. Obaj nie zameldowali się ostatecznie na placu gry, po tym jak Damian Szymański zdobył gola i zmienił się wynik spotkania. Tym samym Anglia zakończyła mecz w takim samym składzie, jak go rozpoczęła.

Szkoleniowiec Anglików mógł sobie pozwolić na to, by z Polską zagrać wszystkimi najmocniejszymi zawodnikami. Przeciwko Andorze wymienił całą jedenastkę, tak by każdy dostał szansę gry podczas wrześniowych spotkań eliminacyjnych.

Reprezentacja Anglii w eliminacjach MŚ 2022 rozegra łącznie jeszcze cztery mecze. 9 października z Andorą, 12 października z Węgrami, a potem dwa w listopadzie – najpierw z Albania, a następnie z San Marino.

5 / 5. Ocen: 1

Maksymilian Kotowski
Miłośnik sportów drużynowych. Spędzam najwięcej czasu na oglądaniu piłki nożnej i NFL. Na Sport1 odpowiedzialny jestem za wszystko oprócz gradobicia, tornado i PHP. Sporo czasu zajmuje mi także obstawianie meczów w zakładach sportowych, niestety jeszcze nie udało mi się wygrać! Zwariowany, chociaż nie za często uśmiechnięty 😉

Sport w Polsce

Wiadomości sportowe