Panathinaikos – Roma za darmo 29.01.2026. Gdzie oglądać spotkanie Ligi Europy? Sprawdź transmisję online bez opłat i śledź mecz z udziałem Jana Ziółkowskiego oraz klubu Karola Świderskiego!
Panathinaikos – Roma za darmo: Gdzie oglądać transmisję 29.01.2026?
Spotkanie Panathinaikos – Roma to jedna z najciekawszych potyczek dzisiejszego wieczora w Lidze Europy. Dla kibiców w naszym kraju to kolejna batalia dwóch „polskich” zespołów – jeden reprezentuje Jan Ziółkowski, a drugi Karol Świderski. Niestety, w dniu 29.01.2026 tylko jednego z nich będziemy mogli oglądać na placu gry.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live"
- Wybór transmisji meczu
Spotkanie Panathinaikos – Roma za darmo w formie relacji tekstowej i wyniku live śledzić można w Sport1.pl. Transmisję telewizyjną z kolei znaleźć będzie można na kanale Polsat Sport Premium 2.
„Koniczynki” są niezwykle groźne u siebie, co udowodniły, wygrywając pięć z ostatnich siedmiu pucharowych spotkań przed własną publicznością. Nie można jednak napisać, by nastroje w greckiej ekipie były hurraoptymistyczne, a wszystko to po bolesnej porażce z AEK-iem Ateny 0:4 oraz niedawnym niespodziewanym remisie z Atromitosem.
Trener Benitez musi dodatkowo łatać dziury w składzie, ponieważ z powodu zawieszenia nie zagra polski napastnik Karol Świderski, a pod znakiem zapytania stoi występ Pedro Chirivelli. Lista nieobecnych w tym zespole wygląda naprawdę pokaźnie.
Piłkarze trenowani przez Gian Piero Gasperiniego przyjeżdżają do stolicy Grecji z jasnym celem: wywalczyć przynajmniej jeden punkt, który matematycznie zagwarantuje im miejsce w czołowej ósemce i bezpośredni awans do 1/8 finału Ligi Europy. Roma to obecnie jedna z najlepiej zorganizowanych defensyw w Europie – w 22 meczach ligowych stracili zaledwie 13 goli.
W kadrze gości coraz pewniej czuje się Jan Ziółkowski, na którego występy z niecierpliwością czekają polscy kibice. „Giallorossi” są w gazie, co potwierdziło ostatnie zwycięstwo 2:0 nad Stuttgartem oraz ligowy remis z Milanem.
Co ciekawe, historia przemawia za Grekami – w ostatnim dwumeczu obu ekip w 2010 roku to „Koniczynki” dwukrotnie wygrywały po 3:2. Roma spróbuje przełamać tę klątwę, opierając się na błysku Niccolo Pisilliego, który w pucharach regularnie wpisuje się na listę strzelców.
