Wisła Kraków finalizuje zaskakujące wypożyczenie 19-letniego Wiktora Staszaka do występującego w Serie A włoskiego Lecce, zabezpieczając przy tym wielomilionowe potencjalne zyski z przyszłego wykupu i dalszej sprzedaży zawodnika.

Pół miliona euro za rezerwowego
Jak informuje „Gazeta Krakowska” przeprowadzka Wiktora Staszaka na Półwysep Apeniński opiera się na precyzyjnie skonstruowanym porozumieniu finansowym, które może przynieść Wiśle Kraków znaczące profity. Włoski klub, zajmujący obecnie 16. miejsce w tabeli Serie A, zapłaci za samo wypożyczenie pomocnika kwotę oscylującą w granicach niespełna pół miliona euro.
Umowa zawiera jednak kluczowe zabezpieczenia dla strony polskiej: prawo pierwokupu zawodnika po zakończeniu okresu wypożyczenia oraz gwarantowany procent od kwoty kolejnego transferu, jeśli Lecce zdecydowałoby się w przyszłości sprzedać Polaka do innego zespołu. Całość procedury transferowej znajduje się na etapie finalizacji, co oznacza, że Staszak definitywnie nie wspomoże wiosną krakowskiego zespołu.
Choć Staszak trafił pod Wawel latem ubiegłego roku z dużymi nadziejami, jego przygoda z pierwszą drużyną „Białej Gwiazdy” nie przebiegała zgodnie z oczekiwaniami sztabu szkoleniowego i samego piłkarza. Dziewiętnastolatek zanotował jedynie cztery oficjalne występy w barwach pierwszego zespołu, z czego trzy na poziomie ligowym.
Znacznie skuteczniej radził sobie w trzecioligowych rezerwach, gdzie wyrósł na centralną postać formacji ofensywnej. W 11 rozegranych tam spotkaniach zdobył trzy bramki, czym przyciągnął uwagę skautów z Włoch. To właśnie regularna i wyróżniająca się gra na czwartym szczeblu rozgrywkowym w Polsce stała się dla niego przepustką do jednej z najsilniejszych lig w Europie.

