Rynek transferowy nabiera tempa, a Real Betis właśnie dołączył do walki o pozyskanie ukraińskiego wszechstronnego obrońcy. Oleksandr Zinczenko, który stracił na znaczeniu w Arsenalu pod wodzą Mikela Artety, znalazł się na celowniku andaluzyjskiego klubu. Ukrainiec ma przed sobą jeszcze rok kontraktu z „Kanonierami”, ale już teraz rozgląda się za nowym miejscem pracy, gdzie mógłby regularnie występować.

W skrócie:
- Real Betis zainteresował się Oleksandrem Zinczenką, który stał się niepotrzebny w Arsenalu
- Ukraiński zawodnik, który może grać na pozycji lewego obrońcy lub pomocnika, w zeszłym sezonie rozegrał tylko 789 minut w 23 meczach
- O podpis 28-latka walczą również Fenerbahce i Porto, a jego kontrakt z Arsenalem wygasa latem 2026 roku
Zinczenko szuka regularnej gry z myślą o Mundialu 2026
Oleksandr Zinczenko ma jasny cel – chce regularnie występować na boisku, aby być w optymalnej formie przed Mistrzostwami Świata 2026. W Arsenalu jego rola systematycznie malała, czego dowodem jest zaledwie 789 minut spędzonych na murawie w 23 spotkaniach poprzedniego sezonu. Ta statystyka wyraźnie pokazuje, że Ukrainiec nie mieści się w planach Mikela Artety na przyszłość.
Sytuacja kontraktowa 28-latka jest dość skomplikowana. Jego umowa z Arsenalem wygasa latem 2026 roku, co oznacza, że „Kanonierzy” mogą go sprzedać już teraz, albo ryzykować, że odejdzie za darmo za rok. Ta niepewność sprawia, że negocjacje nie będą łatwe dla żadnej ze stron.
Zinczenko może zdecydować się na wypełnienie kontraktu w Londynie i odejście bez kwoty odstępnego, co znacznie ogranicza pole manewru dla zainteresowanych klubów.
Strategiczny ruch Pellegriniego
Manuel Pellegrini widzi w Zinczenku idealne wzmocnienie swojej kadry. Ukrainiec jest ceniony za swoją wszechstronność – może występować zarówno jako lewy obrońca, jak i środkowy pomocnik. W defensywie rywalizowałby o miejsce z Ricardo Rodríguezem i Juniorem Firpo, natomiast w środku pola musiałby walczyć o skład z Markiem Rocą, Sergim Altimirą, Pablo Fornalsem i Nelsonem Deossą.
Doświadczenie zdobyte w Premier League oraz na arenie międzynarodowej czyni z Zinczenko bardzo atrakcyjny profil dla projektu Betisu. Andaluzyjski klub jest przekonany, że zainteresowanie zawodnika grą w La Liga może przechylić szalę na ich korzyść, mimo konkurencji ze strony Porto i Fenerbahçe, które również utrzymują kontakt z otoczeniem piłkarza.
Sprowadzenie ukraińskiego zawodnika wpisuje się w strategię Betisu, który chce wzmacniać skład doświadczonymi i uniwersalnymi graczami. Zdolność Zinczenko do adaptacji na różnych pozycjach czyni go niezwykle wartościowym zasobem dla Pellegriniego, szczególnie w sezonie, w którym Betis ma ambicje rywalizować na najwyższym poziomie zarówno w lidze, jak i w europejskich pucharach.

