Europejski rynek transferowy nadal żyje mimo zamkniętego okienka transferowego. Kluby planują już ruchy na przyszły sezon, a czołowe zespoły mają jasno określone priorytety. Real Madryt obserwuje niemieckiego pomocnika, Barcelona szuka wzmocnień w obronie, a gwiazda PSG pozostanie w klubie na dłużej.

W skrócie:
- Real Madryt śledzi postępy Stillera, choć latem nie było konkretnych rozmów
- Barcelona planuje wzmocnienie defensywy w 2026 roku – na liście pięciu potencjalnych kandydatów
- Luis Díaz oficjalnie w Bayernie Monachium, a Achraf Hakimi przedłużył kontrakt z PSG do 2029 roku
Real Madryt obserwuje, ale nie działa pochopnie
Fabrizio Romano, uznany dziennikarz specjalizujący się w transferach, ujawnił, że Stiller nigdy nie był blisko przenosin do Realu Madryt tego lata, mimo pojawiających się plotek. Królewscy nie zdecydowali się na złożenie konkretnej oferty za pomocnika Stuttgartu, podobnie jak Manchester United, choć niemiecki zawodnik pozostaje w kręgu zainteresowań Realu.
Madrycki klub kontynuuje obserwację piłkarza, widząc w nim potencjalne wzmocnienie na sezon 2026/2027. Sam zawodnik podobno wyraża chęć opuszczenia swojego obecnego klubu latem przyszłego roku, co otwiera drogę do potencjalnych negocjacji.
Były gwiazdor Królewskich, Steve McManaman, wypowiedział się o aktualnej sytuacji Realu, stwierdzając: „Real Madryt jest z powrotem mocny, ławka jest bardzo szeroka„. Były angielski pomocnik wydaje się być przekonany o sile obecnego składu Królewskich.
Barcelona z priorytetem w obronie
Podczas gdy Real planuje wzmocnienia w środku pola, Barcelona koncentruje się na defensywie. Według hiszpańskiego dziennika Mundo Deportivo, kataloński klub zamierza w nadchodzących miesiącach intensywnie przeglądać rynek środkowych obrońców z myślą o transferze w 2026 roku.
Powodem takiej decyzji jest odejście Iñigo Martineza oraz wątpliwości co do przyszłości Ronalda Araujo i Andreasa Christensena. Barcelona ma już pięciu kandydatów na pozycję środkowego obrońcy:
- Gonçalo Inácio
- Murillo
- Benedetti
- Marc Guéhi
- Lucas Beraldo
Każdy z nich jest regularnie monitorowany przez skautów katalońskiego klubu w kontekście potencjalnego transferu.
Gwiazdy znajdują nowe domy
Transfery to nie tylko plany na przyszłość, ale również już finalizowane ruchy. Luis Díaz, który niedawno dołączył do Bayernu Monachium, wyraził swoje zadowolenie z nowego klubu: „Definitywnie, zawsze jest wyjątkowym uczuciem gra w wielkim klubie, a Bayern jest jednym z nich. Jestem bardzo szczęśliwy. Dołączyłem do idealnego zespołu, idealnej grupy. Będę ciężko pracował, twardo stąpając po ziemi i skupiając się na tym, co nadchodzi.„
Tymczasem Achraf Hakimi, łączony z wieloma topowymi klubami, nie opuści Paris Saint-Germain w najbliższej przyszłości. Marokański prawy obrońca przedłużył kontrakt z paryskim klubem aż do 2029 roku, co praktycznie wyklucza możliwość jego transferu. Choć wiele zespołów chciałoby pozyskać utalentowanego bocznego obrońcę, jego przyszłość na najbliższe lata wydaje się być związana z Parc des Princes.

