Everton szykuje się do ważnego ruchu kadrowego, który może uspokoić kibiców i jednocześnie uhonorować jednego z najważniejszych zawodników ostatnich lat. Jak donosi The Athletic, klub z Goodison Park planuje rozpoczęcie rozmów w sprawie nowego kontraktu dla swojego podstawowego bramkarza, Jordana Pickforda.

Kontrakt do 2027, ale przedłużenie już teraz?
Pickford miał ogromny wpływ na to, że drużyna z Merseyside utrzymała się w Premier League w poprzednim sezonie. Jego interwencje, doświadczenie i pewność między słupkami wielokrotnie ratowały „The Toffees” w kluczowych momentach. Nic dziwnego, że klub chce zadbać o jego przyszłość i wynagrodzić go za lata lojalności.
Pickford ma ważny kontrakt do 2027 roku, jednak Everton nie zamierza czekać, aż umowa zacznie zbliżać się do końca. Klub miał już przekazać zawodnikowi chęć przedłużenia współpracy na nowych warunkach. Choć szczegóły oferty nie są jeszcze znane, wszystko wskazuje na to, że Pickford może liczyć na poprawę warunków finansowych.
Angielski bramkarz należy już teraz do grona najlepiej opłacanych piłkarzy w klubie — obok Jarrada Branthwaite’a, który niedawno również przedłużył umowę z Evertonem, oraz Jacka Grealisha, który obecnie przebywa w klubie na wypożyczeniu z Manchesteru City.
Dekada na Goodison Park coraz bliżej
Choć wielu kibiców może nie zdawać sobie z tego sprawy, Jordan Pickford jest już blisko rozegrania pełnej dekady w barwach Evertonu. Dołączył do klubu w 2017 roku z Sunderlandu i od tamtej pory nieprzerwanie pełni rolę numeru jeden między słupkami.
Jeśli zdecyduje się wypełnić aktualny kontrakt do końca — a wszystko wskazuje na to, że klub bardzo by tego chciał — osiągnie imponujący jubileusz dziesięciu lat spędzonych w jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów Premier League.

