Kornel Lisman, 19-letni skrzydłowy Lecha Poznań, oficjalnie przedłużył współpracę z klubem ze stolicy Wielkopolski. Nowy kontrakt zawodnika, który w minionym sezonie miał swój wkład w zdobycie tytułu mistrzowskiego, będzie obowiązywał do końca czerwca 2028 roku. Decyzja ta jest wyrazem zaufania sztabu szkoleniowego oraz dyrekcji sportowej do gracza, który coraz śmielej poczyna sobie w seniorskiej piłce.

Długofalowe plany i zaufanie dyrektora sportowego
Podpisanie nowej umowy, wiążącej Kornela Lismana z Lechem Poznań do 2028 roku, jest konsekwencją dynamicznego rozwoju piłkarza w ostatnich miesiącach. Tomasz Rząsa, dyrektor sportowy Kolejorza, wskazuje na konkretne atuty skrzydłowego, takie jak duża dynamika oraz odwaga w pojedynkach z rywalami. Władze klubu doceniają również codzienną etykę pracy zawodnika.
„Obdarzamy go zaufaniem także dlatego, że widzimy, że każdego dnia ciężko pracuje na swój rozwój” – tłumaczy Rząsa.
Dyrektor sportowy zaznacza, że klub liczy na dalsze postępy 19-latka i regularne „notowanie liczb”. Oczekiwania te mają oparcie w dotychczasowej postawie Lismana, który według Rząsy w poprzedniej kampanii sprawdził się w momentach największej presji.
„W ubiegłym sezonie Kornel potrafił stanąć na wysokości zadania w meczach decydujących o losach mistrzostwa” – dodaje działacz, nawiązując do wkładu zawodnika w wywalczenie przez Lecha tytułu mistrza Polski.
Sam piłkarz nie kryje satysfakcji z dotychczasowego przebiegu swojej przygody w Poznaniu.
„Jestem zadowolony z dotychczasowego pobytu w Lechu, wszystko jak na razie idzie bardzo płynnie, nawet mimo kontuzji w pierwszym sezonie” – przyznaje Lisman.
Od drugiej ligi do europejskich pucharów – Lech buduje przyszłość
Droga Kornela Lismana do pierwszego zespołu Lecha wiodła przez systematyczne wprowadzanie do seniorskiej piłki. Urodzony w 2006 roku gracz, mający za sobą występy w juniorach Pogoni Szczecin i FASE, trafił do Poznania przed sezonem 2023/24. Początkowo zasilił drugą drużynę, gdzie na szczeblu drugoligowym szybko stał się kluczową postać. W debiutanckiej rundzie w dorosłej piłce spędził na boisku blisko 800 minut, notując dwie bramki i asystę, co zaowocowało zaproszeniem na obóz przygotowawczy pierwszej drużyny w tureckim Belek.
Włączenie do kadry pierwszego zespołu nastąpiło w lutym 2024 roku, jednak na debiut w Ekstraklasie skrzydłowy musiał poczekać do września z powodu rehabilitacji po zabiegu kolana. Mimo problemów zdrowotnych, końcówka poprzedniego sezonu należała do niego – Lisman wystąpił w każdym z dziewięciu ostatnich meczów kampanii, wchodząc na murawę co najmniej z ławki rezerwowych.
W bieżącym sezonie pozycja młodzieżowca w zespole trenera Nielsa Frederiksena uległa dalszemu wzmocnieniu. Lisman odwdzięczył się za zaufanie szkoleniowca bramką w eliminacjach Ligi Europy przeciwko KRC Genk oraz asystą w niedawnym meczu ligowym z Arką Gdynia. Dobra forma klubowa przełożyła się także na karierę reprezentacyjną. Po wcześniejszych występach w kadrze U-18, skrzydłowy zadebiutował w reprezentacji Polski do lat 20, grając przeciwko Portugalii i Szwajcarii w ramach rozgrywek Elite League.

