Patryk Warczak jest bliski dołączenia do zespołu Górnika Zabrze, a sfinalizowanie rozmów ze Stalą Rzeszów ma nastąpić jeszcze przed zaplanowanym na połowę stycznia wylotem śląskiej ekipy na obóz przygotowawczy do Turcji.

Z Rzeszowa prosto do Ekstraklasy? Kluczowe godziny dla kariery młodego defensora
Patryk Warczak, wyceniany obecnie przez Transfermarkt na 300 tysięcy euro, zanotował w rundzie jesiennej zaplecza ekstraklasy 19 ligowych występów, w których spędził na boisku łącznie 1425 minut. Jego wkład w grę ofensywną rzeszowian potwierdzają trzy asysty, wywalczone w starciach z Górnikiem Łęczna, Polonią oraz Śląskiem Wrocław.
Negocjacje między Górnikiem Zabrze a obozem zawodnika oraz jego aktualnym pracodawcą wkroczyły w fazę „ostatnich szlifów”. Strony osiągnęły już zasadnicze porozumienie i obecnie trudno spodziewać się zwrotu akcji, który mógłby przekreślić tę transakcję.
Pośpiech działaczy z Roosevelta jest uzasadniony planem przygotowań sztabu szkoleniowego. Zespół „Trójkolorowych” wylatuje na zgrupowanie do Belek już 14 stycznia 2026 roku, a intencją klubu jest, by nowy nabytek był do dyspozycji trenera od pierwszego dnia tureckiego obozu, który potrwa do 24 stycznia.
Warczak to wychowanek krakowskiej Wisły, który do Stali trafił latem 2023 roku. W krótkim czasie zapracować na status młodzieżowego reprezentanta Polski. Pod wodzą selekcjonera kadry U21 rozegrał dotychczas dwa spotkania.
Obecna umowa bocznego obrońcy ze Stalą Rzeszów obowiązuje do 30 czerwca 2026 roku, jednak wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nie zostanie ona wypełniona.
Dla samego Warczaka przenosiny na Górny Śląsk do duży krok w karierze, która nabrała tempa po opuszczeniu Krakowa. Zawodnik w stolicy Małopolski szlifował swoje umiejętności w młodzieżowych zespołach Wisły oraz na wypożyczeniu w Garbarni.

