Dzięki analizom superkomputera Opta wiemy już, kto może szykować się w Lidze Mistrzów na spokojniejszą drogę po punkty, a kto od września czeka prawdziwa droga przez mękę. Wyliczenia nie pozostawiają złudzeń – jedni muszą bić się o życie, inni nie mają żadnych wymówek.

Najłatwiejsza droga? Anglicy rozdają karty
Premier League może mówić o szczęściu. Arsenal, Tottenham, Liverpool i Chelsea znaleźli się w czołówce ekip z najkorzystniejszym terminarzem.
Najwięcej uśmiechów jest na północnym Londynie – Arsenal trafił na Olympiakos, Slavię Praga czy Kairat, ekipę z odległego miejsca w rankingu światowym. To właśnie ten ostatni rywal mocno zaniżył średnią Kanonierów. Bez Kairatu Arsenal spada jednak z podium „najłatwiejszych” na miejsce 15., co pokazuje, że w praktyce wcale nie będzie aż tak lekko.
Tottenham ma powody do większego optymizmu. Spotkania z Borussią Dortmund, Villarrealem, Eintrachtem Frankfurt i Bodø/Glimt sprawiają, że terminarz Kogutów wygląda naprawdę przyjaźnie. Opta wskazuje, że to właśnie Spurs mają najwięcej powodów do radości.
Liverpool zmierzy się z Eintrachtem, Marsylią, Qarabagiem czy Galatasaray – to rywale groźni, ale z pewnością w zasięgu drużyny. Chelsea także nie powinna narzekać: Ajax, a obok niego outsiderzy jak Pafos i Qarabag – trudno o bardziej komfortowy układ.
Warto dodać, że absolutnymi „beneficjentami losowania” są debiutujący w LM Pafos oraz FC Kopenhaga. Oba zespoły znalazły się w czołówce rankingów najłatwiejszych terminarzy i mają realną szansę na sprawienie niespodzianki.
Najtrudniejsze misje: Bayern i PSG w ogniu walki
Na drugim biegunie znaleźli się giganci. Bayern Monachium i Paris Saint-Germain mają – zdaniem superkomputera – najcięższe terminarze ze wszystkich 36 uczestników.
Bawarczycy zmierzą się nie tylko z PSG, ale też z Arsenalem, Sportingiem i Union Saint-Gilloise, które błyskawicznie wspięło się w rankingach Opta. Każdy z tych meczów to potencjalne starcie na noże. PSG natomiast czeka maraton z Barceloną, Bayerem Leverkusen, Tottenhamem i Newcastle. Francuski klub praktycznie od startu sezonu wejdzie na najwyższe obroty.
Newcastle to jedyny przedstawiciel Premier League wśród „pechowców”. Zestawienie z Barceloną, PSG, Leverkusen, Benfiką, Union SG i Athletikiem Bilbao to koszmarne losowanie, które stawia drużynę z St. James’ Park w piątce najtrudniejszych terminarzy.
Marsylia, Atlético Madryt czy PSV także nie mogą narzekać na nudę – ich terminarze pełne są rywali z absolutnej czołówki.
𝐂𝐡𝐚𝐦𝐩𝐢𝐨𝐧𝐬 𝐋𝐞𝐚𝐠𝐮𝐞 𝐅𝐢𝐱𝐭𝐮𝐫𝐞 𝐃𝐢𝐟𝐟𝐢𝐜𝐮𝐥𝐭𝐲 💻
— Opta Analyst (@OptaAnalyst) August 28, 2025
📈 Arsenal, Spurs, Liverpool 𝑎𝑛𝑑 Chelsea among the easiest
😭 PSG, Bayern have difficult opponents
⚫️ Newcastle get a tough draw
Who has the easiest and toughest #UCL fixtures? We have the answer 👇
Faza ligowa LM – dlaczego terminarz ma znaczenie?
W nowym formacie LM każdy zespół gra osiem meczów z różnymi przeciwnikami, a trzy punkty zdobyte np. z najsłabszym Kairatem mogą stanowić aż 20% dorobku potrzebnego do awansu. To dlatego drużyny, które trafiły na outsiderów, nie mają prawa szukać wymówek – muszą punktować od samego początku.
- Najłatwiejsze terminarze: Tottenham, Arsenal (z Kairatem), Liverpool, Chelsea, Pafos, FC Kopenhaga.
- Najtrudniejsze terminarze: Bayern, PSG, Newcastle, Marsylia, Atlético.


