Talavera – Real za darmo. Gdzie oglądać ten mecz na żywo, które odbędzie się 17.12.2025 w Pucharze Króla? Sprawdź szczegóły dotyczące transmisji online! Pierwszy gwizdek sędziego o godzinie 21.

Talavera – Real za darmo: Gdzie oglądać transmisję 17.12.2025?
To potwierdzona informacja: pojedynek Talavera – Real Madry za darmo obejrzeć można w STS TV. Wystarczy wykonać poniższe kroki, by zapewnić sobie dostęp do bezpłatnej, a przy tym w pełni legalnej i bezpiecznej relacji wideo.
Jak oglądać transmisje w STS TV za darmo?
- Rejestracja na www.STS.pl (kod: BETONLINE)
- Obstawienie dowolnego meczu
- Przejście do zakładki „Zakłady live”
- Wybór transmisji meczu
(#reklamaSTS)
Talavera – Real: Szansa dla zmienników i walka o spokój Xabiego Alonso
Dla Realu Madryt wyjazd do Talavery de la Reina to teoretycznie formalność, ale w obecnej sytuacji klubu każdy mecz ma ogromne znaczenie dla atmosfery wokół zespołu. Podopieczni Xabiego Alonso przystępują do walki o 1/8 finału Copa del Rey po niezwykle ważnym, choć wywalczonym w bólach zwycięstwie 2:1 nad Alaves, które pozwoliło im zbliżyć się do Barcelony na dystans czterech punktów.
Mimo tego sukcesu, statystyki z ostatnich tygodni są dla Królewskich alarmujące – zaledwie dwie wygrane w dziewięciu ostatnich spotkaniach na wszystkich frontach sprawiają, że posada szkoleniowca wciąż jest przedmiotem medialnych dyskusji. Puchar Króla, w którym Los Blancos w zeszłym roku dotarli do finału, to okazja na poprawę morale przed ligowym starciem z Sevillą i przerwą zimową.
Sytuacja kadrowa i napięty terminarz wymuszają na sztabie szkoleniowym głęboką rotację. Na murawie w Valdebebas brakowało ostatnio wielu kluczowych postaci, takich jak Kylian Mbappe, Vinicius Junior, czy Fede Valverde, co jasno sugeruje, że w środowy wieczór zobaczymy zupełnie odmienioną jedenastkę. Między słupkami swoją szansę otrzyma zapewne Andrij Łunin.
Do gry po kontuzji wraca utalentowany Franco Mastantuono, który przed urazem regularnie występował w podstawowym składzie. Obok niego szansę na pokazanie się mogą dostać tacy gracze jak Dean Huijsen, David Jimenez czy Thiago Pitarch. Co ciekawe, mimo problemów zdrowotnych w ostatnich dniach, do kadry meczowej rzutem na taśmę dołączył Dani Ceballos.
Po drugiej stronie boiska stanie zespół Talavery, dla którego wizyta utytułowanego rywala to jedno z najważniejszych wydarzeń w krótkiej, bo sięgającej 2011 roku historii klubu. Gospodarze, na co dzień rywalizujący na trzecim poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii, nie są jednak chłopcami do bicia. W obecnej edycji pucharu pokazali już charakter, eliminując Rayo Majadahonda oraz sprawiając niespodziankę poprzez wyrzucenie z rozgrywek Malagi. Drużyna Alejandro Sandroniego zajmuje obecnie siódme miejsce w swojej lidze i po ostatniej wygranej nad Meridą AD z pewnością będzie chciała postawić się faworytowi, marząc o historycznym sukcesie.
