W najnowszym wywiadzie Harry Maguire ujawnił kulisy funkcjonowania nowej grupy liderów powołanej przez trenera Rubena Amorima oraz podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat młodych talentów w drużynie Manchesteru United.

Od karania kolegów po wychowywanie gwiazd – nieznana twarz Maguire’a
Doświadczony obrońca, który niedawno osiągnął kamień milowy 250 występów dla klubu, opowiedział o inicjatywie nowego szkoleniowca. „To coś pośredniego, gdzie niektórzy zawodnicy mogą przyjść do nas, a my możemy przekazać to menedżerowi. To po prostu odciąża trochę Bruno (Fernandesa)” – wyjaśnił Maguire.
Anglik podkreślił, że idea grupy liderów nie jest tak wielka, jak przedstawiają to media. „To po prostu coś, co według menedżera może pomóc, ale nie oznacza to, że chłopaki, którzy nie są w grupie przywódczej, nie są liderami” – zaznaczył, dodając, że podobne rozwiązania funkcjonowały już za czasów Ole Gunnara Solskjaera i w Leicester City.
Co ciekawe, członkowie tej grupy mają również dodatkowe obowiązki – są odpowiedzialni za nakładanie kar na zawodników. „Bruno przejmuje główną kontrolę, ale myślę, że Tom Heaton też jest za to odpowiedzialny” – zdradził Maguire z uśmiechem.
32-letni obrońca poważnie podchodzi do swojej roli mentora wobec młodszych kolegów.
„W tym klubie, gdy jesteś starszym zawodnikiem, masz rolę i odpowiedzialność, aby opiekować się młodszymi. Pamiętam, kiedy byłem młodym chłopakiem grającym w League One, było naprawdę trudno, ale miałem świetnych starszych zawodników, którzy się mną opiekowali” – wspominał.
Maguire nie szczędził pochwał dla nowych nabytków klubu. O Benjaminie Šeško powiedział:
„Myślę, że będzie doskonałym zawodnikiem dla klubu. Jest jeszcze bardzo młody i prawdopodobnie odczuwa dużą presję, ale ma wszystkie atrybuty, fizyczność i mentalność, aby odnieść sukces. Jego wykończenie jest doskonałe i wierzę, że będzie strzelał gole dla tego klubu przez wiele lat.”
Według Maguire’a, pielęgnowanie młodych talentów jest częścią DNA Manchesteru United. „Ten klub ma wspaniałą historię wprowadzania młodych zawodników. To część gry dla tego klubu – wprowadzamy zawodników z obszaru Manchesteru i ważne jest, aby czuli się komfortowo w naszym środowisku” – podsumował doświadczony obrońca.

