Prezydent FC Barcelony Joan Laporta w bezpośredni sposób odniósł się do spekulacji dotyczących potencjalnego powrotu Leo Messiego na Camp Nou. W wywiadzie dla katalońskiego radia stwierdził, że rozmowy o comeback’u argentyńskiej gwiazdy jako piłkarza nie są realistyczne. Laporta skomentował również niedawną, niezapowiedzianą wizytę Messiego na stadionie.

W skrócie:
- Joan Laporta przyznał, że „nie jest realistyczne” mówienie o powrocie Messiego jako zawodnika do Barcelony
- Prezydent FC Barcelony nie wiedział o niespodziewanej wizycie Leo na Camp Nou, określił ją jako „spontaniczny akt barcelonizmu”
- Laporta podkreślił, że relacje z Messim są „poprawne”, choć nie wysłał mu wiadomości po wizycie
Spontaniczna wizyta, o której prezes nie wiedział
Joan Laporta udzielił obszernego wywiadu w programie „El Matí de Catalunya Ràdio”, gdzie poruszył temat, który elektryzuje kibiców Barcelony od tygodni. Prezydent klubu przyznał ze szczerością, która zaskoczyła niektórych obserwatorów, że nie miał pojęcia o planowanej wizycie Messiego na Spotify Camp Nou.
„Dobrze, wiem jak to było. Była to spontaniczna wizyta i akt barcelonizmu. Nie wiedziałem o tym” – przyznał Laporta.
Co ciekawe, pomimo braku wcześniejszej informacji, prezydent Barcelona odebrał ten gest niezwykle pozytywnie. Określił wizytę Leo jako „sympatyczny poryw, spontaniczny i akt barcelonizmu”. Laporta podkreślił również, że Messi może wracać na Camp Nou kiedy tylko zechce, ponieważ to jego dom.
Chłodna rzeczywistość zamiast gorących nadziei
Mimo że wielu kibiców wciąż żywi nadzieję na powrót ośmiokrotnego zdobywcy Złotej Piłki do katalońskiego klubu, Laporta zdecydowanie ochłodził te nastroje. Prezydent Barcy wprost stwierdził, że „nie jest realistyczne mówienie o powrocie Messiego jako piłkarza”.
To jasny sygnał, że choć argentyński gwiazdor zawsze będzie mile widziany na Camp Nou jako legenda klubu, jego comeback w roli zawodnika nie wchodzi w grę. Warto przypomnieć, że Messi obecnie występuje w Inter Miami, gdzie odnalazł nową sportową przystań po nieudanej przygodzie w Paris Saint-Germain.
Stanowisko Laporty jest o tyle istotne, że to właśnie za jego kadencji doszło do dramatycznego rozstania z Messim w 2021 roku. Wtedy to problemy finansowe i regulacje La Ligi uniemożliwiły przedłużenie kontraktu z argentyńskim mistrzem, mimo że obie strony były zainteresowane współpracą.
Jakie są obecne relacje między Laportą a Messim?
Prezydent Barcelony odniósł się również do obecnego stanu relacji z Leo Messim. Określił je jako „poprawne”, co może sugerować pewien dystans, ale jednocześnie brak otwartego konfliktu.
„To poprawna relacja, nie wysłałem mu żadnej wiadomości. Tutaj go kochamy, to jest jego dom i on to wie” – wyjaśnił Laporta.
Brak bezpośredniego kontaktu po wizycie Messiego może się wydawać zaskakujący, ale jednocześnie wpisuje się w narrację o spontaniczności tego wydarzenia. Laporta wyraźnie dał do zrozumienia, że drzwi Camp Nou są dla Messiego zawsze otwarte, ale nie jako dla aktywnego piłkarza, lecz jako dla żyjącej legendy klubu.
Wypowiedzi prezydenta Barcy są tym bardziej znaczące, że pojawiają się w momencie, gdy FC Barcelona przeżywa sportową renesans pod wodzą Hansiego Flicka. Drużyna prezentuje atrakcyjną grę i osiąga dobre wyniki, co może sugerować, że klub patrzy raczej w przyszłość niż nostalgicznie w przeszłość.

